Clinton zeznaje ws. Epsteina. "Nie zrobiłem nic złego"

Dodano:
Bill Clinton Źródło: PAP/EPA / Thias Llorca
Były prezydent USA Bill Clinton stanął przed komisją nadzoru Izby Reprezentantów. Zeznania dotyczą Jeffreya Epsteina.

Jak informuje CNN, były prezydent USA wygłosił mowę wstępną, a następnie rozpoczęło się jego przesłuchanie. W mediach społecznościowych Billa Clintona opublikowana została treść mowy. "Jako osoba, która dorastała w domu, w którym dochodziło do przemocy domowej, gdybym miał jakiekolwiek podejrzenia co do jego działań, nie tylko nie poleciałabym jego samolotem, ale sam zgłosiłbym go i domagał się kary za jego zbrodnie, a nie łagodnego traktowania" – przekazał w oświadczeniu były prezydent Stanów Zjednoczonych.

"Nie miałem pojęcia o przestępstwach, które popełniał Epstein. Nieważne, ile zdjęć pokażecie, są dwie kwestie, które ostatecznie są znacznie ważniejsze niż te fotografie sprzed 20 lat. Wiem, co widziałem i co istotniejsze, czego nie widziałem. Wiem, co zrobiłem i co istotniejsze, czego nie zrobiłem" – wskazuje Clinton. "Niczego nie widziałem i nie zrobiłem nic złego" – zapewnia. Dodał, że "dziewczęta i kobiety, których życie zniszczył Jeffrey Epstein, zasługują nie tylko na sprawiedliwość, ale też na uleczenie [ran]".

"Chociaż moja krótka znajomość z Epsteinem zakończyła się na wiele lat przed ujawnieniem jego przestępstw, a podczas naszych ograniczonych kontaktów nie zaobserwowałem żadnych oznak tego, co naprawdę się działo, jestem tutaj, aby podzielić się tą niewielką wiedzą, aby zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości" – pisze Bill Clinton.

Hillary Clinton przesłuchana przez komisję

Żona byłego prezydenta, Hillary Clinton, stanęła przed komisją w czwartek. Za zamkniętymi drzwiami odbyło się trwające ponad sześć godzin przesłuchanie w sprawie Epsteina. "Podczas krótkiej rozmowy z mediami po zakończeniu zaznaczyła, że odpowiedziała na wszystkie pytania, krytykując jednocześnie przepytujących ją członków komisji ds. nadzoru Izby, że zadawali ciągle te same pytania" – relacjonuje Onet.

– Nie wiem, ile razy musiałam powtarzać, że nie znam Jeffreya Epsteina. Nigdy nie byłam na jego wyspie. Nigdy nie byłam w jego domach. Nigdy nie byłam w jego biurze – oznajmiła Hillary Clinton.

Źródło: X / CNN
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...