Ceny paliw i gazu wystrzelą? Minister zabrał głos

Dodano:
Minister energii Miłosz Motyka Źródło: PAP / Paweł Supernak
Minister energii Miłosz Motyka uspokaja, że Polsce nie grożą niedobory surowców energetycznych. – Bezpieczeństwo energetyczne jest w pełni zagwarantowane – powiedział polityk PSL.

Wojna Bliskim Wschodzie wzbudziła obawy o ciągłość dostaw surowców energetycznych do Europy, w tym Polski. Katar wstrzymał bowiem produkcję gazu LNG. W należącym do Iraku Kurdystanie zawieszono wydobycie ropy naftowej. Czy grozi nam brak paliwa i gazu? Minister energii zapewnia, że nie.

– Gaz z Kataru, to jest 9 proc. naszego krajowego zużycia. Więc, gdyby doszło do zachwiania tych dostaw, to z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego jesteśmy w stanie w kolejnych miesiącach to zastąpić – powiedział Miłosz Motyka. Minister wskazał, że Polska ma zdywersyfikowane źródła dostaw gazu. Co więcej, zapełnienie magazynów wynosi obecnie 50 proc., co pozwoli na funkcjonowanie gospodarki przez kilka miesięcy.

– Sytuacje na rynkach nie będą więc wpływały na odbiorców indywidualnych, bo te ceny są już zatwierdzone. (...) Natomiast przy przedłużającym się konflikcie albo przy braku realizowanych dostaw, może to wpływać na wyższą cenę dla klientów biznesowych – stwierdził.

Podobnie dobra sytuacja ma dotyczyć ropy naftowej. Polska sprowadza surowiec z Arabii Saudyjskiej, a ta nie dostarcza go przez Cieśninę Ormuz. Przypomnijmy, że przejście morskie zostało zablokowane przez Iran.

Paliwo po 6 zł?

"Sytuacja na Bliskim Wschodzie wkroczyła w fazę ekstremalnej eskalacji, która wstrząsnęła fundamentami globalnego bezpieczeństwa i rynków finansowych. Skoordynowana operacja USA i Izraela, wymierzona w kluczowe ośrodki polityczne i militarne Iranu, spotkała się z natychmiastowym i masowym odwetem rakietowym Teheranu. Choć jeszcze niedawno spekulowano o możliwych ustępstwach nuklearnych Iranu, rzeczywistość zweryfikowała te nadzieje brutalnym scenariuszem «risk-off»" – ocenił wicedyrektor Działu Analiz XTB Michał Stajniak.Rynek ropy stoi przed największym szokiem podażowym od lat. Weekendowe notowania dostarczane przez niektórych dostawców wskazują na 10-proc. wzrosty, co wypycha ceny WTI w okolice 75 USD. Teoretycznie taki wzrost cen może na stałe przywrócić ceny na stacjach paliw powyżej 6 zł za litr – wskazał analityk XTB.

Źródło: Polsat News / ISBNews
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...