Powiedzieli "nie" ws. ataku na Iran. Zemsta Donalda Trumpa
O swojej decyzji amerykański przywódca poinformował podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Białym Domu.
Trump ogłosił zerwanie handlu z Hiszpanią
– Powiedziałem Scottowi (sekretarzowi skarbu Scottowi Bessentowi – red.), by zerwał z nimi wszelkie kontakty (handlowe) – oświadczył.
Donald Trump wypomniał władzom Hiszpanii, że te nie zwiększyły wydatków na obronność. – A teraz Hiszpania powiedziała, że nie możemy wykorzystywać ich baz – wskazał, podkreślając, iż Hiszpania nie jest przyjazna wobec USA.
– Hiszpania nie ma absolutnie niczego, czego potrzebujemy. Poza wspaniałymi ludźmi. Mają wspaniałych ludzi, ale nie mają wspaniałych władz – podsumował.
Hiszpania powiedziała "nie" Trumpowi ws. Iranu
Decyzja Donalda Trumpa wobec Hiszpanii to reakcja na decyzję władz w Madrycie wobec ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. Przypomnijmy, iż hiszpański minister spraw zagranicznych Jose Manuel Albares powiedział, że jego kraj nie pozwoli, aby jej bazy wojskowe, wspólne ze Stanami Zjednoczonymi, ale znajdujące się pod hiszpańską jurysdykcją, były wykorzystywane do ataków na Iran, które Hiszpania potępia.
– Hiszpańskie bazy nie będą wykorzystywane w tej operacji ani w żadnym celu, który nie jest objęty porozumieniem z USA lub niezgodny z Kartą Narodów Zjednoczonych – oświadczył Albares w rozmowie z hiszpańską stacją Telecinco.
Stanowisko Hiszpanii i zdecydowane potępienie działań USA i Izraela w Iranie przez socjalistycznego premiera Pedro Sancheza po raz kolejny czynią ten kraj wyjątkiem w regionie, co może jeszcze bardziej nadwyrężyć stosunki Madrytu z Waszyngtonem – zwracała uwagę agencja Reutera.
Podczas szczytu NATO w Hadze w czerwcu 2025 r. prezydent USA Donald Trump zagroził Hiszpanii wyrzuceniem z NATO, jeśli kraj nie zwiększy wydatków na obronność do 5 proc. PKB.