Tak zagłosowali w PE. "Lista hańby, zapamiętajcie te nazwiska"
Polska eurodeputowana do Parlamentu Europejskiego Ewa Zajączkowska-Hernik przekazała, że kilku europosłów z Polski zagłosowało przeciwko złożonym przez nią poprawkom mającym na celu uchylanie ETS2 i dyrektywy o przymusowych remontach klimatycznych budynków (EPBD).
Zajączkowska: Lista hańby
Zestaw nie jest zaskakujący. Jak podała polityk Konfederacji wspomniana grupa to: Robert Biedroń, Krzysztof Śmiszek, Joanna Scheuring-Wielgus, a także Borys Budka (przeciwko uchyleniu ETS2), Magdalena Adamowicz (przeciwko uchyleniu EPBD) i Bartłomiej Sienkiewicz (przeciwko uchyleniu EPBD).
"Ci ludzie właśnie udowodnili, że chcą dla Was ogromnych podwyżek opłat za ogrzewanie oraz kosztownych obowiązkowych remontów mieszkań i domów, by dostosować je do chorych, zeroemisyjnych wymogów! Przecież to będzie katastrofa finansowa dla milionów Polaków" – skomentowała Zajączkowska-Hernik, załączając na swoich socjal mediach grafikę ze wspomnianymi politykami podpisaną "lista hańby".
"I oni chcą Wam wmówić, że działają na korzyść zwykłych obywateli?! To są jakieś kpiny. Maski opadły. Dokładnie zapamiętajcie te nazwiska – to oni odrzucili moje poprawki znoszące ETS2 i dyrektywę budynkową EPBD!" – dodała.
"Mają to gdzieś, bo ich stać"
"Mieszkania drożeją, rachunki szaleją, wiele polskich rodzin ledwo wiąże koniec z końcem, a wianuszek polityków koalicji Tuska ma to gdzieś, bo ich stać i głosują przeciwko obywatelom. Mam wielką nadzieję, że już niedługo ludzie wywiozą ich na wyborczych taczkach, a ja zrobię co w mojej mocy, by cała ta patowładza upadła!" – zapowiedziała eurodeputowana Konfederacji.
ETS 2 – społeczeństwa w Europie obkładane sztucznym podatkiem
ETS (European Union Emissions Trading System) to unijny system handlu emisjami dwutlenku węgla, w praktyce sztuczny podatek za produkcję energii elektrycznej z paliw kopalnych. Obłożeni są nim wytwórcy energii, a więc w praktyce płacą go konsumenci, czyli odbiorcy tej energii.
Od 2028 roku Unia Europejska wprowadza ETS 2, który obciąży cały transport i ogrzewanie indywidualne budynków. Zapłacą go gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa nieobjęte pierwotną formułą ETS.
EPBD – "dyrektywa wywłaszczeniowa"
EPBD to o unijny akt prawny w sprawie poprawy charakterystyki energetycznej budynków, zobowiązujący państwa członkowskie, by w ramach transformacji energetycznej obywatele przeprowadzali przymusowe remonty klimatyczne. Według różnych szacunków w Polsce przymusowa modernizacja ma objąć co najmniej 70, a nawet ponad 80 proc. budynków.
Politycy Konfederacji wielokrotnie ostrzegali, że w praktyce doprowadzi to do wywłaszczeń milionów Polaków, których nie będzie stać na remonty. Dyrektywa zakłada, że niewyremontowanego według unijnych wymogów mieszkania nie będzie wolno sprzedać ani wynająć.