Spór o sędziów TK. Rządząca koalicja szykuje już "plan B"

Dodano:
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej Źródło: PAP / Marcin Obara
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego ws. wybranych w piątek nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

- Plan B się pojawi wtedy, kiedy pan prezydent odmówi zaprzysiężenia albo nie przyjmie tego zaprzysiężenia od sędziów wybranych przez Sejm. Jak tego nie zrobi, to wtedy uruchomimy inne plany - powiedział Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.

Czarzasty stwierdził, że prezydent ma obowiązek przyjąć ślubowanie. – Jak go nie przyjmie, to będziemy podejmowali stosowne decyzje. Ale dajmy szansę panu prezydentowi poruszać się zgodnie z prawem i z konstytucją, i z ustawami wszystkimi. W związku z tym naprawdę, musimy wszyscy wierzyć w dobre intencje pana prezydenta – mówił dalej.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek dał prezydentowi na podjęcie decyzji w tej sprawie tydzień. Co jednak jeśli nie przyjmie ślubowania? Tu Żurek wspomniał o tajemniczym planie awaryjnym.

Sejm przyjął uchwałę ws. TK

Wcześniej Sejm podjął uchwałę w sprawie działań "niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego". Za uchwałą głosowało 235 posłów, przeciw było 197. Uchwałę zaproponowała grupa ponad 30 posłów z wszystkich ugrupowań koalicji rządzącej: KO, Lewicy, PSL-TD, Centrum i Polski 2050.

W dokumencie stwierdzono, że Trybunał Konstytucyjny "w świetle standardów konstytucyjnych oraz wiążących RP standardów międzynarodowych i europejskich, przestał spełniać swoją funkcję jako organ bezstronny i niezawisły, służący obywatelom Rzeczypospolitej jako najważniejszy strażnik ich konstytucyjnych praw".

Zaznaczono, że zostało to potwierdzone m.in. przez orzecznictwo Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, przez Europejski Trybunał Praw Człowieka i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W uchwale podkreślono, że "nadrzędnym celem podejmowanych działań jest przywrócenie funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego jako organu wykonującego określone w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zadania, w sposób zgodny z obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej porządkiem prawnym".

Jednocześnie wymaganej większości głosów nie zebrali kandydaci zgłoszeni przez PiS: profesor dr hab. Artur Kotowski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz dr Michał Skwarzyński z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w Lublinie.


Źródło: 300polityka.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...