Czy rząd powinien realizować SAFE mimo weta prezydenta? Są wyniki sondażu
Po tym, jak w czwartek (12 marca) prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny program SAFE, premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu, który przyjął uchwałę upoważniającą ministrów obrony i finansów do zaciągnięcia pożyczki. Umożliwia to ustawa o obronie Ojczyzny autorstwa PiS.
Rząd forsuje SAFE mimo weta prezydenta. Co na to Polacy?
Sondażownia IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" zapytała Polaków, czy niezależnie od weta prezydenta rząd Donalda Tuska powinien i tak realizować program SAFE. 47,1 proc. badanych odpowiedziało twierdząco. Przeciwnego zdania jest 43,9 proc. respondentów. 9 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie.
"Rz" podkreśla, że aż 95 proc. wyborców koalicji rządowej jest za realizacją programu SAFE, mimo prezydenckiego weta, a jedynie 4 proc. nie. Po stronie opozycyjnej proporcje są odwrotne.
"Aż 80 proc. respondentów jest przeciwko dalszym pracom nad SAFE, a tylko 12 proc. wyborców PiS, Konfederacji, partii Grzegorza Brauna i Razem jest za realizowaniem tego programu, wbrew sprzeciwu Karola Nawrockiego. Jednak w samym elektoracie Konfederacji Korony Polskiej i Konfederacji podziały są jeszcze głębsze, gdyż 30 proc. opowiada się za dalszym procedowaniem ustawy o SAFE, a 50 proc. jest przeciwko" – czytamy.
Kto traci, a kto zyskuje na tym sporze?
Prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, nie jest zaskoczony linią politycznego sporu. Uważa, że najbardziej zyskują na tym dwie największe partie: KO i PiS.
– Spór o SAFE pozwolił PiS wrócić do polaryzacji z największą partią rządzącą, a pozostałe ugrupowania, w tym konkurencyjne obie Konfederacje, zepchnąć na margines dyskusji – powiedział Chwedoruk w rozmowie z dziennikiem.
Sondaż został przeprowadzony metodą CATI (wywiad telefoniczny wspomagany komputerowo) w dniach 13-14 marca br. na 1073-osobowej grupie respondentów.