"Sądowe przestępstwo", "nie potrzebujemy ustawy". Burza po decyzji NSA
W listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uwzględniać tzw. małżeństwo jednopłciowe za legalne, jeśli zostało ono zawarte w kraju, w którym przepisy przewidują taką możliwość.
W związku z nakazem TUSE w piątek 20 marca Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał urząd stanu cywilnego w Warszawie do wpisania do polskiego rejestru aktu "małżeństwa jednopłciowego" zawartego za granicą. Rzecz dotyczy głośnej sprawy dwóch obywateli polskich z 2023 roku, którzy chcieli wpisania do rejestru stanu cywilnego takiego "aktu małżeństwa", spotykając się z odmową z uwagi na obowiązujące w Polsce przepisy prawa. Teraz USC został zobligowany do wykonania decyzji sądu.
Na politycznym X pojawiają się już pierwsze komentarze. Zadowolenia nie kryje minister ds. równości Katarzyna Kotula. Z kolei poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta zwrócił uwagę na fakt, że definicja małżeństwo jest w Polsce precyzyjnie sformułowana w Konstytucji RP. Zdaniem posła NSA popełnił przestępstwo.
Kotula: Tęczowe rodziny. Nie potrzebujemy zmian ustawowych
Euforyczny wpis minister z Lewicy opublikowała na X tuż po ukazaniu się w mediach informacji o decyzji NSA. "Naczelny Sąd Administracyjny wydał przełomowy wyrok – Urząd Stanu Cywilnego musi transkrybować zagraniczny akt małżeństwa osób tej samej płci"– napisała.
"Od początku mówiłam i nie zmieniam zdania – Polska musi ten wyrok wdrożyć. Nie potrzebujemy zmian ustawowych, aby Urząd Stanu Cywilnego mógł dokonywać transkrypcji" – wyraziła swoją opinię, przechodząc najwyraźniej obok artykułu 18 Konstytucji RP.
"Tęczowe rodziny i wyzwania z jakimi się mierzą w związku ze swobodą przepływu obywateli w UE widzi TSUE, dziś zobaczył je też NSA, widzi je także rząd, który przygotował narzędzie. Wdrożmy je w życie!" – dodała Kotula.
Kaleta: Wyrok NSA to przestępstwo
"Definicja małżeństwa jest jasna i zawarta w Konstytucji. To związek kobiety i mężczyzny. Innej definicji nie zawiera również prawo unijne, a UE nigdy nie przyjęła aktu pozwalającego na wzajemne uznawanie małżeństw jednopłciowych (wymagałoby to jednomyślności w UE)" – przypomniał Kaleta we wpisie na platformie X.
"Czysta uzurpacja"
"Na naszych oczach sędziowska kasta chce zmieniać fundamentalne instytucje prawa, oparte na Konstytucji w imię lewicowej ideologii. To nie jest niezawisłość orzecznicza, ale znaczące jej przekroczenie, czyste bezprawie. Tak wygląda czysta uzurpacja. To chęć stanowienia przez sędziów prawa rangi konstytucyjnej wbrew demokracji, wbrew zasadom konstytucji" – dodał.
"Nie ma podstawy prawnej"
"Urzędnicy, którzy wskutek takiego "orzeczenia" podejmą działania wskazane w nim również będą popełniać przestępstwo, ponieważ nie ma w prawie podstawy do podjęcia działania do jakich próbuje ich zobowiazać sędziowska kasta" – podsumował.