NSA legalizuje "homomałżeństwa". PiS składa wniosek do TK

Dodano:
Mariusz Błaszczak (PiS) Źródło: X / @pisorgpl
PiS zapowiada wniosek do Trybunału Konstytucyjnego po decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego ws. "małżeństwa jednopłciowego".

W listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uwzględniać tzw. małżeństwo jednopłciowe jako legalne, jeśli zostało ono zawarte w kraju, w którym przepisy przewidują taką możliwość. Transkrypcja aktu małżeństwa z innego państwa UE ma być dokonana mimo tego, że prawo polskie wyraźnie nie uznaje "małżeństw" osób tej samej płci. Tymczasem w związku z nakazem TUSE w piątek 20 marca Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał urząd stanu cywilnego w Warszawie do wpisania do polskiego rejestru aktu "małżeństwa jednopłciowego" zawartego za granicą. Rzecz dotyczy głośnej sprawy dwóch obywateli polskich z 2023 roku, którzy chcieli wpisania do rejestru stanu cywilnego takiego "aktu małżeństwa", spotykając się z odmową z uwagi na obowiązujące w Polsce przepisy prawa. Teraz USC został zobligowany do wykonania decyzji sądu.

Na decyzję NSA odpowiada PiS. "Składamy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego ws. interpretacji artykułu konstytucji dokonanej przez NSA, który stanowi, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Artykuł 18 Konstytucji RP jasno definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, zapewniając mu ochronę i opiekę państwa. Próby wywrócenia tego porządku naturalnego, jak również prawnego, przez aktywizm sędziowski i powoływanie się na wyroki TSUE i ETPCz (niebędące źródłami prawa), to lewicowa ofensywa ideologiczna, której należy postawić tamę. Na bezprawie w imię tęczowej wizji świata się nie zgodzimy!" – poinformował szef klubu parlamentarnego Mariusz Błaszczak.

Śmiszek triumfuje: Polskie małżeństwo dwóch mężczyzn

"Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że odmawianie transkrypcji zagranicznych aktów małżeńskich jest niezgodne z prawem! Wkrótce zobaczymy więc pierwsze polskie małżeństwo dwóch mężczyzn, Jakuba i Mateusza! To nie Unia nam coś nakazuje, to POLSKI sąd przemówił!" – napisał europoseł Krzysztof Śmiszek, prywatnie homoseksualista.

Prawnik Bartosz Lewandowski zwrócił uwagę na jeden z mankamentów tego typu rozumowania. "Nie ma tego orzeczenia NSA, bo w składzie był sędzia określony przez was mianem «neosędziego», ew. «przebierańca z todze»" – napisał ironicznie na X, komentując wpis Śmiszka.

"Czyli zaplątaliście się i potknęliście o własne nogi" – zapytał, nawiązując do publicystycznej koncepcji tzw. neosędziów, czyli sędziów powołanych przez KRS po 2017 roku, których legalność Lewica wielokrotnie podważała.

Źródło: X / RMF24/PAP
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...