"Zaczniemy od znanych cwaniaków". Padły dwa nazwiska
Plany swojego ugrupowania Pełczyńska-Nałęcz przedstawiła w mediach społecznościowych.
"Cięcie państwa na podatkach nie przystoi nikomu, a parlamentarzystom i ministrom nie przystoi szczególnie. Dlatego ruszamy z pracami nad ustawą Polski 2050, która zmusi parlamentarzystów i ministrów-cwaniaków do ujawnienia majątków ukrywanego w fundacjach rodzinnych. Stan posiadania dołączą do corocznego obowiązkowego oświadczenia majątkowego" – napisała szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej.
Pełczyńska-Nałęcz wskazuje Mentzena i Wiplera
Jak zaznaczyła, "skalę patologii ujawnił wczorajszy reportaż 'Czarno na białym' (TVN24), za który dziękuję". "Szok jak na co dzień kłócący się politycy potrafią korzystać zgodnie, ponad politycznymi podziałami z raju podatkowego, który sami dla siebie stworzyli" – dodała.
W tym kontekście padły dwa nazwiska polityków Konfederacji. "A zbieranie podpisów pod projektem zaczniemy od znanych cwaniaków na fundacjach: posłów Mentzena i Wiplera" – napisała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
"Na Kongresie Nowego Otwarcia zapowiedzieliśmy wyrazistą politykę. Teraz bierzemy się do roboty" – zapowiedziała polityk.
Zmiana nazwy Polski 2050
W sobotę ma miejsce kongres Polski 2050. Przewodnicząca ugrupowania poinformowała, że jedną z pierwszych zmian jest nowa nazwa partii.
W trakcie ogłaszania zmiany nazwy na scenie pojawili się dotychczasowy lider ugrupowania Szymon Hołownia oraz nowa przewodnicząca Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. To właśnie ona ogłosiła, że jedną z pierwszych decyzji była zmiana nazwy partii.
– Podjęliśmy decyzję, że twoje nazwisko jest już tylko twoje – powiedziała minister funduszy i polityki regionalnej i dodała, że odtąd ugrupowanie będzie nazywać się Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej.