Trump chce kończyć wojnę. Co powiedział doradcom?
Jak podał "Wall Street Journal", Trump poinformował swoje najbliższe otoczenie, że operacja w Iranie odciąga go od innych ważnych spraw, dlatego chce uniknąć przedłużającej się wojny i ma nadzieję zakończyć konflikt w nadchodzących tygodniach.
Według osób zaznajomionych ze sprawą, prezydent USA w ostatnich dniach prywatnie powiedział swoim doradcom, że wojna wkracza w fazę końcową i wezwał ich, by brali pod uwagę okres od czterech do sześciu tygodni.
Zdaniem kilku źródeł "WSJ", Biały Dom planuje szczyt z prezydentem Chin Xi Jinpingiem w Pekinie w połowie maja. Pierwotnie miał się on odbyć pod koniec marca, ale Stany Zjednoczone przełożyły spotkanie. Administracja ma teraz nadzieję, że wojna zakończy się przed rozmowami z chińskim przywódcą, dając Trumpowi czas na przygotowania.
Trump liczy, że Iran będzie drugą Wenezuelą
Wysoki rangą urzędnik amerykański przekazał dziennikarzom, że prezydent USA w ramach ewentualnego porozumienia kończącego wojnę chce zapewnić Stanom Zjednoczonym dostęp do irańskiej ropy naftowej, nie podając więcej szczegółów.
O tym, że Amerykanie rozważają "model wenezuelski" informował wcześniej portal Politico. Trump ma nadzieję, że następny przywódca Iranu zgodzi się na umowę naftową podobną do tej zawartej z USA przez wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez, która objęła władzę w kraju po pojmaniu Nicolasa Maduro.
15-punktowy plan zakończenia wojny
Ujawniony przez "New York Times" 15-punktowy plan Trumpa zakłada m.in. likwidację irańskich obiektów jądrowych, zaprzestanie wzbogacania uranu, ograniczenie programu rakietowego, zagwarantowanie swobodnego i bezpiecznego przepływu przez cieśninę Ormuz oraz zakończenie irańskiego wsparcia dla bojowników w innych krajach Bliskiego Wschodu.
Teheran odpowiedział własnym zestawem żądań: całkowitym zniesieniem sankcji, wypłatą reparacji wojennych, wprowadzeniem opłat za żeglugę przez cieśninę Ormuz, zniesieniem ograniczeń w programie rakietowym, gwarancją niewznawiania wojny, zamknięciem amerykańskich baz wojskowych w regionie i zakończeniem izraelskich ataków na libańską organizację Hezbollah.