Polacy chcą zwycięstwa Orbana? Znamy odpowiedź

Dodano:
Viktor Orban, premier Węgier Źródło: PAP/EPA / MARTIN DIVISEK
Zbliżające się na Węgrzech wybory parlamentarne wywołują wielkie emocje także nad Wisłą. W sondażu sprawdzono, czy Polacy chcą wygranej partii Viktora Orbana.

W najnowszym badaniu pracowni Median dla portalu HVG opozycyjna partia TISZA zdobywa 46 proc. głosów, a Fidesz Viktora Orbana – 30 proc. Jednak w badaniu Instytutu Nezopont ugrupowanie obecnego premiera zanotowało 46 proc. poparcia, a TISZA – 40.

SW Research zapytało uczestników badania przeprowadzonego dla Onetu: "Czy chciał(a)byś zwycięstwa Viktora Orbana w zbliżających się wyborach na Węgrzech?". Odpowiedzi "tak" udzieliło 29,2 proc. ankietowanych. Niechętnych zwycięstwu obecnego premiera Węgier jest dużo więcej – odpowiedź "nie" wybrało aż 49,2 proc. Opcję "trudno powiedzieć" wskazało 21,6 proc. uczestników sondażu.

Sondaż SW Research na zlecenie Onetu został zrealizowany w dniu 25 marca 2026 r. metodą wywiadów on-line (CAWI — Computer-Assisted Web Interview) w panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 811 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy — próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.

Przydacz ujawnia: Była pewna oferta z naszej strony dla Orbana

Szef Biura Polityki Międzynarodowej w kancelarii prezydenta Marcin Przydacz opowiedział o kulisach wizyty prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech. Przypomnijmy, że poniedziałkowe spotkanie z premierem Viktorem Orbanem wywołało oburzenie polityków koalicji rządzącej.

Przydacz tłumaczył, że obóz liberalny w Polsce oczekuje "kompletnego zerwania" stosunków z Węgrami. Tymczasem kraj ten jest naszym partnerem w UE, NATO oraz regionie. Co więcej, jak wskazywał prezydencki minister, w polskim interesie leży współpraca, a nie "obrażanie się na wszystkich wokoło".

Polityk ujawnił również, że w trakcie spotkania z Orbanem miała miejsce "twarda rozmowa o Rosji i Ukrainie".

– Viktor Orbán stara się ubierać swoją postawę w, powiedziałbym, taki pragmatyzm, tak by on to pewnie ujął. My uważamy zupełnie inaczej, że to jest raczej działanie opierające się o pewnego rodzaju naiwność albo czasami nawet egoizm i nie ma na to naszej zgody (...) Były tutaj poruszane przez prezydenta różnego rodzaju bardzo istotne argumenty, nie sądzę, aby to zasadniczo zmieniło politykę węgierską, ale jeśli już tam jesteśmy i rozmawiamy o innych sprawach, to trudno byłoby zamykać oczy także i na to – stwierdził Przydacz.

Jak się okazało, Nawrocki złożył również węgierskiemu premierowi propozycję współpracy.

– Była rozmowa twarda o Rosji [...] była rozmowa twarda o Ukrainie, ale były też rozmowy o temacie energetycznym i pewna oferta z naszej strony. Skoro my współpracujemy z Amerykanami, LNG, Świnoujście, chcemy współpracować z Czechami, ze Słowakami, to istnieje pewna możliwość także i współpracy z Węgrami. Nie wiem, czy Węgrzy z tej możliwości skorzystają, czy nie, ale w naszym interesie jest, aby takie propozycje składać, a nie obrażać się na wszystkich wokoło – powiedział prezydencki minister.

Źródło: Onet.pl / Polsat News
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...