Zełenski wściekły na Europę. "To nie jest normalne"
Wołodymyr Zełenski na łamach francuskiego dziennika "Le Monde" w ostrych słowach ocenił działania Europy i Stanów Zjednoczonych wobec Ukrainy wskazując, że wsparcie dla jego kraju jest niewystarczające.
"To nie jest normalne". Zełenski uderza w Europę
W wywiadzie dla francuskiego dziennika Zełenski otwarcie skrytykował zarówno Europę, jak i USA. Szczególne oburzenie ukraińskiego przywódcy wywołała sytuacja wokół unijnej pożyczki dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro, której wypłatę blokują Węgry. – Delikatnie mówiąc, nie jest to normalne – stwierdził Zełenski. Podkreślił, że brak tych środków uderzy bezpośrednio w zdolności obronne Ukrainy, nie tylko w żołnierzy, ale przede wszystkim w produkcję nowoczesnego uzbrojenia, w tym dronów i systemów obrony powietrznej.
Zełenski zwrócił także uwagę na luzowanie sankcji wobec Rosji. Chodzi przede wszystkim o ostatnie decyzje Stanów Zjednoczonych oraz zapowiedzi Unii Europejskiej, która ma opóźnić wprowadzenie całkowitego embarga na rosyjskie surowce. Zełenski zaznaczył, że decyzje o łagodzeniu sankcji pozwalają Moskwie dalej zarabiać miliardy. – Im mniej pieniędzy ma Rosja, tym mniej może wydać na wojnę – tłumaczył.
Węgierskie weto i twarde warunki
Tymczasem premier Węgier jasno uzależnił swoją zgodę na wypłatę unijnych pieniędzy Ukrainie od wznowienia dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem "Przyjaźń". Węgry twierdzą, że Ukraina celowo blokuje tranzyt surowca. – Czekamy na ropę. Wszystko inne to bajki. Dlatego wierzymy tylko w fakty. Ropa musi dotrzeć na Węgry. A wtedy zacznie się nowy rozdział. Do tego czasu nie możemy poprzeć żadnej proukraińskiej propozycji – powiedział Wiktor Orban.
Bruksela zapowiedziała jakiś czas temu, że nie zamierza jednak ustępować w kwestii pieniędzy dla Kijowa. Po ostatnim szczycie szefowa Komisji Europejskiej przekazała, że Unia Europejska przekaże Ukrainie obiecaną pożyczkę mimo sprzeciwu Węgier. – W taki czy inny sposób – podkreśliła Ursula von der Leyen.