Skandal w Jerozolimie. Netanjahu ugina się pod międzynarodową presją
Przypomnijmy, że w Niedzielę Palmową izraelska policja nie wpuściła patriarchy Jerozolimy do Bazyliki Grobu Świętego. Tym samym zablokowano możliwość odprawienia jednej z najważniejszych liturgii w roku.
Władze Izraela tłumaczyły swoją decyzję względami bezpieczeństwa związanymi z trwającą wojną Izraela i USA z Iranem. Zamknięto dostęp do miejsc świętych na Starym Mieście – zarówno dla chrześcijan, muzułmanów, jak i żydów – zwłaszcza tam, gdzie brak schronów przeciwbombowych.
Netanjahu zmienia decyzję
Po międzynarodowej fali oburzenia premier Benjamin Netanjahu postanowił zmienić decyzję dotyczącą dostępu do Bazyliki Grobu Pańskiego.
"Poleciłem odpowiednim władzom, aby kardynałowi Pierbattista Pizzaballa, Łacińskiemu Patriarchy, zapewniono natychmiastowy i pełny dostęp do Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie" – oświadczył szef izraelskiego rządu we wpisie w mediach społecznościowych.
Netanjahu przypomniał o niedawnych irańskich atakach na Jerozolimę. W wyniku jednego z nich odłamki pocisku rozbiły się kilka metrów od Bazyliki Grobu Pańskiego. Polityk podkreślił, że "aby chronić wiernych, Izrael zwrócił się do przedstawicieli wszystkich wyznań z prośbą o tymczasowe powstrzymanie się od odprawiania nabożeństw w chrześcijańskich, muzułmańskich i żydowskich miejscach świętych na Starym Mieście w Jerozolimie".
Premier Izraela dodał, że w Niedzielę Palmową "kardynał Pizzaballa został poproszony o powstrzymanie się od odprawienia mszy w Bazylice Grobu Pańskiego".
"Choć rozumiem te obawy, gdy tylko dowiedziałem się o incydencie z kardynałem Pizzaballą, poleciłem władzom, aby umożliwiły Patriarsze odprawienie nabożeństw zgodnie z jego wolą" – zakończył swój wpis szef izraelskiego rządu.