"Nowe wyrazy wrogości". Stanowcze słowa niemieckiego ministra w Polsce

Dodano:
Johann Wadephul, szef MSZ Niemiec Źródło: Wikimedia Commons
– Nic nie jest i nigdy nie będzie w stanie cofnąć niewyobrażalnych cierpień, które my Niemcy sprowadziliśmy na Polskę – powiedział minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul.

Słowa szefa niemieckiej dyplomacji padły w poniedziałek przed jego podróżą do Krzyżowej.

Polityk zwrócił uwagę na burzliwe dzieje relacji polsko-niemieckich. – W mało których relacjach rozłamy Europy forsowane siłą, ale i moc europejskiego zjednoczenia są tak namacalne – powiedział minister.

Szef MSZ Niemiec: Sprowadziliśmy na Polskę niewyobrażalne cierpienia

– Nic nie jest i nigdy nie będzie w stanie cofnąć niewyobrażalnych cierpień, które my Niemcy sprowadziliśmy na Polskę za sprawą wojny i okupacji. Przejęliśmy jednocześnie odpowiedzialność, by ten najstraszliwszy rozdział nie stał się nigdy ostatnim słowem naszej bardzo ściśle powiązanej ze sobą historii – zaznaczył Johann Wadephul.

Jak podkreślił szef MSZ Niemiec, odpowiedzią jego kraju "na spustoszenia przeszłości jest zaangażowanie na rzecz Europy zjednoczonej w pokoju i bezpieczeństwie". – Naszą trwałą odpowiedzialnością jako Niemców jest nieustawanie nigdy w tym zaangażowaniu, aby przy wszystkim co nas dzieli, zawsze szukać tego, co nas łączy – zaznaczył.

– Krzyżowa uświadamia nam, jak wielkie znaczenie w tych poszukiwaniach obok wsparcia ze strony państwa mają osobiste zaangażowanie obywatelek i obywateli oraz odważne decyzje pojedynczych osób. Celem stowarzyszenia Kreisau-Initiative, powołanego do życia jeszcze przed upadkiem muru berlińskiego w 1989 roku wspólnie przez osoby z Berlina Wschodniego i z Berlina Zachodniego, było od samego początku przezwyciężanie granic. Stworzenie wspólnego miejsca dla polskich, niemieckich, europejskich spotkań, które za sprawą Kręgu z Krzyżowej skupionego wokół hrabiego Helmutha Jamesa von Moltkego symbolizuje opór przeciwko nazizmowi, dążenie do pokoju w Europie – mówił Wadephul

Wadephul: Chcę dać wyraz przyjaźni

Niemiecki minister spraw zagranicznych wskazał na powstanie Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży w Krzyżowej. To właśnie w tym miejscu zaplanowano spotkanie szefa niemieckiego MSZ z jego polskim odpowiednikiem, wicepremierem Radosławem Sikorskim. – Obchodząc w tym roku 35. rocznicę podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, spoglądamy wstecz na imponującą drogę pojednania. Droga ta nigdy nie była tylko decyzją polityczną, wspólnie kroczyli nią i kroczyć nią będą odważne obywatelki i odważni obywatele w Polsce i w Niemczech – powiedział przedstawiciel Berlina.

– W czasach, gdy relacje polsko-niemieckie spotykają się z nowymi wyrazami wrogości, chcę poprzez moją wizytę świadomie dać wyraz przyjaźni i więzi, które łączą nasze kraje – zapewnił Johann Wadephul.

Niemiecki minister spraw zagranicznych wyraził przekonanie, że "od tej polsko-niemieckiej jedności, od tego zdecydowanego działania na rzecz pokoju i wolności zależy dzisiaj więcej niż kiedykolwiek wcześniej od chwili zakończenia drugiej wojny światowej". – W Ukrainie rozstrzygnie się, czy europejski ład pokojowy przetrwa, czy też powrócimy do najmroczniejszych czasów naszego kontynentu. Dlatego to, że Polska i Niemcy należą do krajów, które najbardziej stanowczo wspierają Ukrainę w jej obronie przed Rosją, to, że twardo stoimy u boku Ukrainek i Ukraińców w ich walce o wolność, stanowi konieczność z punktu widzenia polityki bezpieczeństwa – i jednocześnie jest wiążącą konsekwencją nauki płynącej z naszej historii – powiedział szef niemieckiego MSZ.

Źródło: Ambasada RFN w Warszawie, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...