Rząd zapowiada milionowe kary. Gawkowski: Żeby pogrozić

Dodano:
Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski Źródło: PAP / Leszek Szymański
Nie po to, by karać, ale pogrozić. Tak o wysokich karach, zapisanych w przepisach obniżających ceny paliw, mówi Krzysztof Gawkowski.

Według rządu, pakiet CPN (Ceny Paliwa Niżej) ma obniżyć ceny paliw na stacjach o ok. 1,2 zł na litrze. Zgodnie z przepisami, minister energii będzie codziennie publikował maksymalne stawki. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej będzie zagrożona karą do 1 mln zł. Kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa. Minister energii wskazywał, że dostawcom, którzy sprzedawaliby paliwo w cenie wyżej niż maksymalna, grożą sankcje. Natomiast stacje mogą też stosować ceny niższe niż te wyznaczone przez resort.

Regulacje zostały przyjęte w ekspresowym tempie w piątek (27 marca), a następnie podpisane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Rządzący zapewniają, że niższe ceny paliw na stacjach zobaczymy od wtorku (31 marca). Ma to związek z kwestiami technicznymi i aktualizacją systemów.

Gawkowski: Kary nie są po to, aby karać

O przyjęte rozwiązania, był pytany w radiowej Trójce wicepremier z Lewicy, Krzysztof Gawkowski. – Kary za zawyżanie cen paliw mają sięgnąć nawet miliona złotych, to będą pracownicy administracji skarbowej sprawdzali ten poziom cen? – zapytała prowadząca.

– Zawsze KAS jest tym organem, który ma dotykać realnego życia, a jednocześnie dbać o bezpieczeństwo cenowe. Nie tylko w tym aspekcie. W wielu elementach KAS dba o budżet państwa, żeby relacje i rozliczenia z fiskusem były uczciwe i w tym przypadku też tak będzie – powiedział minister.

– Ja nie zakładam, że kogoś będziemy karali, to nie jest tak, że są zapisane kary po to żeby karać tylko są po to żeby pogrozić, powiedzieć "nie róbmy nic złego". Nie wszyscy, którzy pracują z paliwami mają świadomość, że to nie jest czas na zarabianie grubych pieniędzy. To jest czas na to, żebyśmy wzajemnie sobie pomagali. Taka samopomoc rządowo-konsumpcyjno-handlowa, w której wiemy, że trzeba obniżyć ceny na stacjach benzynowych za paliwa, bo są drogie – przekonywał Gawkowski.

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...