Nerwowa burmistrz z KO pokrzykiwała na radnych. "Niech się pan zamknie"

Dodano:
Koalicja Obywatelska, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Tomasz Gzell
"Niech się pan zamknie" – tak zwróciła się do radnego Białogardu burmistrz miasta Emilia Bury z KO. Sesja Rady Miejskiej przebiegała wyjątkowo nerwowo.

Podczas marcowej, XXIV sesja Rady Miejskiej Białogardu, głos zabrała burmistrz Białogardu Emilia Bury.

Nerwowo na Sesji Rady Miejskiej Białogardu. "Niech się pan zamknie"

Emilia Bury do 2018 roku była niezależną radną miejską, związaną z partią Nowoczesna. Od 2018 roku jest burmistrzem Białogardu. Należy do Platformy Obywatelskiej.

– Co się pan na mnie patrzy? – zapytała jednego z radnych, gdy zabierała głos.

Następnie wytknęła radnym, że jej zdaniem zarabiają za dużo, jak na tak – jak przekonywała – nikły nakład pracy.

– 3200 złotych radny bierze – zero odpowiedzialności. (…) A ja biorę 14 tysięcy miesięcznie, panie radny, za to, żeby pana głupot wysłuchiwać teraz. Niech się pan zamknie. Ja pracuję, ja jestem odpowiedzialna również za błędy pracowników, szanowny panie – powiedziała, zwracając się do jednego z radnych.

Przewodniczący rady zareagował na słowa burmistrz

Na słowa burmistrz zareagował przewodniczący rady.

– Szanowni państwo, bardzo proszę o nieprzerywanie i proszę o obniżenie temperatury dyskusji – powiedział.

Emilia Bury odpowiedziała przewodniczącemu: „Niech pan w domu obniża temperaturę. Właśnie mam temperaturę i zamierzam ją tutaj wam wywalić”.

– A ja nie życzę sobie takich tekstów. To, co w domu mam robić, szanowna pani burmistrz, to jest moja sprawa. Ja pani nie mówię, co pani ma robić w domu. Jeżeli ja dobrze usłyszałem: „proszę sobie w domu obniżać temperaturę” – odpowiedział Emilii Bury przewodniczący rady.

– Niech pan nie przerywa mojej wypowiedzi, panie przewodniczący rady – powiedziała burmistrz Białogardu.

Przewodniczący ponownie zareagował na wypowiedź Emilii Bury.

– To znaczy najpierw chciałem to zrobić z szacunku do pani, aby nikt pani nie przerywał, a jednocześnie wszystkich poprosić, niepersonalnie panią, o obniżenie temperatury dyskusji – mówił.

Burmistrz odpowiedziała nerwowo: „Moja temperatura jest odpowiednia”.

– Nie życzę sobie, aby ktoś się wypowiadał na temat tego, co ja muszę robić w domu, proszę pani, bo to już troszeczkę jest poniżej pewnej krytyki. Proszę kontynuować. Dziękuję – ponownie zareagował przewodniczący rady.

Emilia Bury odpowiedziała: „Nie chciałby pan usłyszeć mojej krytyki co do pana”. – To jest moja odpowiedź, jeżeli chodzi o to, o funkcjonowanie sportu w mieście Białogard, panie radny – dodała.


Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...