Kolejny kraj odmówił Amerykanom. Samoloty bez zgody na lądowanie

Dodano:
Siły powietrzne USA, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Robert Sullivan/ Domena publiczna
Włochy nie wyraziły zgody na lądowanie amerykańskich samolotów wojskowych w bazie lotniczej na Sycylii.

O niewyrażeniu przez Włochów zgody na lądowanie amerykańskich samolotów jako pierwszy poinformował dziennik "Corriere della Sera".

Amerykańskie samoloty wojskowe bez zgody na lądowanie we Włoszech

Maszyny chciały wylądować w bazie Sigonella na Sycylii, po czym miały udać się na Bliski Wschód. O takich planach strona włoska została jednak poinformowana przez wojsko USA, gdy samoloty były już w powietrzu. Wcześniej Amerykanie w żaden sposób nie zakomunikowali Włochom takich zamiarów, ani nie wystąpiły o zgodę. Do sytuacji tej doszło 27 marca.

Doniesienia mediów spotkały się z reakcją włoskich władz, które podkreśliły, że "Włochy działają w pełnej zgodności z obowiązującymi porozumieniami międzynarodowymi i wytycznymi polityki przedstawionymi parlamentowi przez rząd". Jak dodano, wszystkie wnioski o udostępnienie infrastruktury są "rozpatrywane szczegółowo i indywidualnie", a sytuacja nie doprowadziła do "żadnych poważnych problemów ani napięć z partnerami międzynarodowymi".

"Wśród nich szczególnie solidne są stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, oparte na pełnej i lojalnej współpracy" – podsumował rząd Włoch.

Hiszpania zamknęła niebo dla samolotów USA atakujących Iran

Przypomnijmy, że dużo bardziej radykalną postawę wobec działań USA na Bliskim Wschodzie wybrała Hiszpania. Rząd w Madrycie zdecydował bowiem o zamknięciu swojej przestrzeni powietrznej dla amerykańskich samolotów biorących udział w atakach na Iran.

– Nie wyrażamy zgody na korzystanie z baz wojskowych ani na wykorzystywanie przestrzeni powietrznej do działań związanych z wojną w Iranie – oświadczyła w poniedziałek minister obrony Hiszpanii Margarita Robles.

Hiszpański dziennik "El Pais", powołując się na źródła wojskowe, podał, że ograniczenia te dotyczą również samolotów USA stacjonujących w państwach trzecich, takich jak Wielka Brytania i Francja.

Według gazety, Waszyngton rozważał również rozmieszczenie bombowców strategicznych, takich jak B-52 i B-1, w bazach w południowej Hiszpanii, jednak propozycja ta została wycofana po tym, jak Madryt jasno dał do zrozumienia, że nie poprze operacji prowadzonej z pogwałceniem zasad prawa międzynarodowego.

Źródło: polsatnews.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...