Apple, Google, Tesla na celowniku Iranu. Ostra zapowiedź Teheranu

Dodano:
Irańczycy trzymają portret nowego najwyższego przywódcy Modżtaby Chameneiego Źródło: PAP/EPA
Irańskie władze poinformowały, że od 1 kwietnia będą atakować amerykańskie firmy obecne na Bliskim Wschodzie.

Przedstawiciel Irańskiej Straży Rewolucyjnej (IRGC) poinformował we wtorek, że od 1 kwietnia Teheran będzie atakował siedziby amerykańskich firm położone w regionie Bliskiego Wschodu. Ataki będą miały charakter odwetowy. Wśród 18 firm wymienionych w groźbie IRGC znalazły się m.in. Microsoft, Google, Apple, Intel, IBM, Tesla i Boeing.

"Firmy te powinny spodziewać się zniszczenia swoich jednostek w zamian za każdy akt terrorystyczny w Iranie, począwszy od godziny 20:00 czasu teherańskiego w środę 1 kwietnia” – czytamy w oświadczeniu IRGC.

Koniec wojny blisko?

O tym, że prezydent USA może zakończyć wojnę z Iranem pozostawiając zadanie ponowne otwarcia Cieśniny Ormuz sojusznikom z Europy i państwom Bliskiego Wschodu, napisał we wtorek (31 marca) "Wall Street Journal", powołując się na przedstawicieli administracji.

Według nich, Trump i jego współpracownicy doszli w ostatnich dniach do wniosku, że operacja odblokowania Cieśniny Ormuz wydłużyłaby konflikt poza planowane cztery do sześciu tygodni.

Prezydent USA miał zdecydować, że Stany Zjednoczone muszą osiągnąć swoje główne cele – osłabić irańską marynarkę wojenną i zredukować arsenał rakietowy reżimu, a następnie ograniczyć operacje wojskowe, jednocześnie wywierając presję dyplomatyczną na Teheran, aby przywrócił wolny handel.

Jeśli ten ostatni cel się nie powiedzie, Waszyngton zamierza zażądać od swoich europejskich sojuszników i krajów Zatoki Perskiej podjęcia inicjatywy w celu otwarcia Cieśniny Ormuz – twierdzą źródła "WSJ".

Wojna na Bliskim Wschodzie

Po rozpoczęciu 28 lutego amerykańsko-izraelskich bombardowań Iranu, Teheran skutecznie zablokował żeglugę w Cieśninie Ormuz, przez którą trafia na rynek około 20 proc. światowego wydobycia ropy naftowej i około 30 proc. skroplonego gazu ziemnego (LNG). Doprowadziło to do gwałtownego wzrostu światowych cen energii.

W poniedziałek (30 marca) Trump zagroził Iranowi zniszczeniem wszystkich elektrowni, jeżeli porozumienie z Teheranem nie zostanie szybko osiągnięte, a Cieśnina Ormuz natychmiast otwarta. Wcześniej prezydent USA odroczył ataki na irańskie elektrownie – najpierw o pięć, a następnie o dziesięć dni, aby umożliwić negocjacje.

Źródło: The Times of Israel, Wall Street Journal
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...