Bezdomni mieli się bić na gali. Kotula: Składam zawiadomienie do prokuratury
Prime Show MMA to polska federacja organizująca gale typu freak fight. Pojedynki toczone są głównie na zasadach MMA, czasami odbywają się w boksie lub kick-boxingu. W oktagonie walczą celebryci, youtuberzy, raperzy, influencerzy i inne osoby znane ze świata mediów i internetu. Przed galami organizowane są dodatkowe wydarzenia promocyjne.
W ubiegłą niedzielę organizacja ogłosiła turniej osób bezdomnych i niepełnosprawnych intelektualnie, który nazwała "Kloszard Kombat Tournament". Po fali ostrej krytyki ze strony internautów federacja postanowiła wycofać się z tego pomysłu. Nie uszło to jednak uwadze Katarzyny Kotuli, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera. "Składam zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez federację Prime MMA. Nie można przejść obojętnie wobec próby organizacji obrzydliwego wydarzenia, jakim miało być »Kloszard Kombat«" – napisała polityk Lewicy na platformie X.
Kotula: Takie praktyki powinny zostać ukrócone
"To nie jest rozrywka. To wyzysk w czystej postaci. Osoby w kryzysie bezdomności i wykluczone społecznie należy systemowo wspierać, a nie wykorzystywać i monetyzować. To, że projekt został odwołany po fali krytyki w internecie niczego nie zmienia. Prawo nie przestaje działać tylko dlatego, że ktoś się przestraszył opinii publicznej, która jednoznacznie zaprotestowała w tej sprawie" – podkreśliła Kotula.
"Kryzys bezdomności jest tragedią, a nie scenariuszem na galę pseudo MMA. Takie praktyki powinny zostać ukrócone. Dlatego zawiadamiam Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu. Nie ma mojej zgody na robienie show z ludzkiego nieszczęścia. Będę Państwa na bieżąco o tej sprawie informowała" – oznajmiła.
Wcześniej w tej samej sprawie interweniował youtuber Paweł Fomiczewski, znany jako "Zbrodnia Ikara". "Składam zawiadomienie do prokuratury na Prime MMA. Bo ktoś musi. Prime MMA 16 zapowiada na 25 kwietnia nowy format – »Kloszard Kombat«. Nazwa mówi wszystko. Federacja wyciąga z ulicy osoby bezdomne, niedożywione, bez dnia treningu w życiu i wpuszcza je do klatki MMA na pożarcie. Dla zasięgów, dla PPV, dla śmiechu na trybunach" – napisał w mediach społecznościowych.
We wtorek Regionalne Centrum Sportowe w Lubinie wydało oświadczenie, w którym poinformowało, że wypowiedziało umowę firmie Prime MMA Sp. z o.o. Podkreślono, że podstawą tej decyzji były informacje ujawnione już po zawarciu umowy, które "w istotny sposób zmieniały charakter planowanego wydarzenia".
Na początku marca Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) nałożyła wysoką karę na spółkę Prime MMA, wskazując, że jej transmisje nie były zabezpieczone przed dziećmi i młodzieżą oraz zawierały "liczne przejawy agresji werbalnej i fizycznej, niemające uzasadnienia w sportowym charakterze wydarzenia".