"Totalny przegryw”. Trump atakuje znanego muzyka

Dodano:
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Donald Trump uderzył w muzyka Bruce’a Springsteena. To nie pierwszy raz, kiedy publicznie go skrytykował.

W najnowszym wpisie w serwisie Truth Social prezydent USA nie tylko skrytykował poglądy artysty, ale także w ostrych słowach odniósł się do jego wyglądu i twórczości.

"Wygląda jak śliwka, która ucierpiała wskutek pracy naprawdę kiepskiego chirurga plastycznego"

"Zły i bardzo nudny piosenkarz Bruce Springsteen, który wygląda jak wyschnięta śliwka, która bardzo ucierpiała wskutek pracy naprawdę kiepskiego chirurga plastycznego, od dawna cierpi na okropny i nieuleczalny przypadek zespołu «Trump Derangement Syndrome»" — napisał Trump. W kolejnym fragmencie rezydent nie szczędził jeszcze ostrzejszych słów pod adresem muzyka: "Ten facet to totalny przegryw, który szerzy nienawiść wobec prezydenta, który wygrał przytłaczające wybory, w tym głos powszechny, wszystkie siedem stanów wahających się oraz 86 proc. hrabstw w całej Ameryce".

Prezydent USA nie byłby sobą, gdyby przy okazji nie skrytykował także swojego poprzednika Joe'a Bidena: "Za ‘Śpiącego Joe’ i Demokratów nasz kraj był martwy, a teraz mamy niesamowity’ kraj, zdecydowanie najlepszy na świecie" – stwierdził. Przy okazji wezwał do bojkotu koncertów Bruce'a Springsteena. "MAGA powinna bojkotować jego przecenione koncerty, które są okropne. Oszczędzajcie swoje ciężko zarobione pieniądze" – zaapelował Trump.

Wieloletni konflikt

Spór między Trumpem a Springsteenem trwa od lat. Muzyk wielokrotnie krytykował prezydenta USA. Już w 2016 roku mówił, że Stany Zjednoczone zostały "oblężone przez idiotę". W kolejnych latach zarzucał mu "pogłębianie podziałów społecznych" oraz odchodzenie od wartości demokratycznych. Springsteen angażował się także politycznie, wspierając kandydatów Partii Demokratycznej i otwarcie sprzeciwiając się działaniom republikańskiej administracji. Podczas koncertów wielokrotnie zabierał głos, a niedawno wziął udział w proteście "No Kings", skierowanym przeciwko "tendencjom autorytarnym".

W przeszłości Donald Trump określał artystę jako "mocno przereklamowanego", "głupiego jak skała" czy "nachalnego, irytującego typa".

Źródło: Polsat News / Plejada
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...