Znany siatkarz nagle zniknął. Teraz ujawnia smutną prawdę

Dodano:
Bartosz Bednorz (C), siatkarz Źródło: Facebook / BB
Bartosz Bednorz, siatkarz PGE Projektu Warszawa, opublikował wpis, w którym wyjaśnił powód swojej nieobecności w ostatnich meczach.

Bartosz Bednorz zniknął w marcu, na tydzień, ze składu PGE Projektu Warszawa. Siatkarz podzielił się ze swoimi obserwującymi przyczyną nieobecności.

"Pewnie większość z Was zauważyła moją tygodniową nieobecność na boisku. Powodem, tak jak podano w komunikacie, była śmierć bliskiej mi osoby, mojej ukochanej Babci, mojej najwierniejszej fanki i jednej z najważniejszych osób w moim życiu" – napisał reprezentant Polski w mediach społecznościowych.

Poruszający wpis Bartosza Bednorza. "Ogromny ból"

Bednorz wziął udział w zeszłą środę w rewanżowym meczu Ligi Mistrzów z Bogdanką LUK Lublin. Mimo że stołeczny zespół przegrał go 2:3, awansował do dalszej fazy rozgrywek, dzięki zwycięstwu w pierwszym spotkaniu, u siebie, 3:1.

"Ten czas był dla mnie bardzo trudny i nadal jest. To ogromny ból, z którym mierzę się każdego dnia. Powrót na boisko w takich okolicznościach nie jest łatwy, towarzyszy mi dużo emocji, których nie da się tak po prostu wyłączyć. Mimo ogromnego zwycięstwa, które odnieśliśmy wczoraj, gdzieś we mnie wciąż jest cisza i brak tej radości, którą zwykle czuję w takich momentach. Piszecie do mnie pytając gdzie się podział mój uśmiech… wierzę, że wróci" – stwierdził Bartosz Bednorz.

"Bardzo dziękuję całej mojej drużynie i sztabowi PGE Projektu Warszawa za ogrom wsparcia i wyrozumiałości, które otrzymałem i wciąż otrzymuję. Nie raz w tym sezonie udowodniliśmy czym jest prawdziwy duch drużyny i tym razem było tak samo. I chociaż może jeszcze tego po mnie nie widać – jestem niewyobrażalnie dumny i szczęśliwy, że mogę być częścią tej drużyny i wspólnie z Wami sięgać po największe trofea. Gramy także dla tych, którzy są nadal z nami – ale już w innym miejscu. Oczywiście dziękuję także Wam, Kibicom, za to, że jesteście z nami i cały czas możemy czuć Wasze wsparcie" – czytamy.

Rywalem PGE Projektu Warszawa w półfinale Ligi Mistrzów będzie Sir Safety Perugia. Stołeczny zespół rywalizuje także w ćwierćfinale krajowych rozgrywek – PlusLigi. W pierwszym meczu pokonał przed własną publicznością JSW Jastrzębski Węgiel 3:0.

Źródło: Facebook
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...