Zakład odsalania wody zaatakowany? Iran zaprzecza
Już 35 dni trwa wojna Izraela i USA przeciwko Iranowi. W konflikt zostały wciągnięte także inne państwa Bliskiego Wschodu. Iran przyjął w wojnie strategię zdecentralizowanej obrony i gry na czas. Elementem działań armii irańskiej i Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej są punktowe uderzenia na cele w państwach Zatoki, które udostępniły siłom amerykańskim swoją infrastrukturę do wykonywania uderzeń na cele w Iranie. Ostrzeliwany jest także Izrael.
Kuwejt znów celem Iranu
W piątek z Zatoki Perskiej napłynęły kolejne niepokojące informacje. Kuwejt twierdzi, że Iran zaatakował zakład odsalania wody i rafinerię ropy naftowej. Teheran zaprzeczył, jakoby zakład odsalania wody miał być celem ataku.
Z informacji przekazanych przez koncern naftowy Kuwait Petroleum Corporation wynika, że zakład został zaatakowany za pomocą dronów, a na jego terenie nie doszło do pożaru. Nikt nie odniósł obrażeń. Nie wiadomo w jakim stopniu ucierpiała odsalarnia wody.
Znaczenie odsalania wody na Bliskim Wschodzie
Przypomnijmy w tym kontekście, że w Kuwejcie, Iranie, Arabii Saudyjskiej i okolicznych państwach odsalanie wody morskiej ma węzłowe znaczenie dla funkcjonowania społeczeństw i gospodarki. Kraje te mają bowiem bardzo ograniczone zasoby naturalnej wody słodkiej, dlatego znaczną część wody pitnej wytwarzają z wody morskiej właśnie w instalacjach odsalania.
W wielu z tych krajów woda z odsalarek pokrywa większość zapotrzebowania mieszkańców. W przypadku Kuwejtu około 90 proc. wody pitnej produkuje się z wody morskiej.
Uszkodzenie odsalarni w wyniku ataków grozi szybkim doprowadzeniem do poważnych problemów z dostępem do wody dla ogromnej ilości ludzi. Z tego powodu w czasie konfliktów na Bliskim Wschodzie bezpieczeństwo zakładów odsalania wody jest traktowane jako element infrastruktury krytycznej.