Ostre komentarze po aferze Lenza. "A ty, Areczku, poczekasz", "PRL bis"

Dodano:
Tomasz Lenz (PO). W tle szef Platformy Grzegorz Schetyna Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Dziennikarze i politycy opozycji nie kryją oburzenia doniesieniami medialnymi dot. tzw. afery szpitalnej i Tomasza Lenza z KO.

We wtorek Wirtualna Polska ujawniła, że osoba z rodziny senatora Koalicji Obywatelskiej Tomasza Lenza została bez kolejki i wymaganej dokumentacji poddana zabiegowi w jednym z publicznych szpitali. Doniesienia te spotkały się z falą komentarzy.

"Niesamowite – w biały dzień polityk przychodzi do szpitala, omija kolejki, ściąga lekarzy z oddziałów, gdzie powinni dyżurować, i nadzoruje, jak członek rodziny ma przeprowadzany zabieg. Aaaaa! Jego kumpel w tym czasie tarasuje podjazd karetek Maybachem i wchodzi do szpitala z reklamówką, po czym wychodzi już bez niej... Przeczytajcie to!!" – napisał dziennikarz TVN24 Łukasz Frątczak.

"Anestezjolog podczas dyżuru na intensywnej terapii zamiast pilnować pacjentów wychodzi na 2 h żeby poza kolejką prywatnie operować krewnego senatora KO Tomasza Lenza. Dzika prywatyzacja szpitali to jeden z głównych konkretów KO i tak właśnie jest realizowana" – stwierdziła Anita Czerwińska z PiS.

"A ty, Areczku, poczekasz w coraz dłuższych kolejkach, aby cię zdiagnozować, gdy rodziny polityków bez większych problemów mają natychmiastowe leczenie" – stwierdził w komentarzu Damian Krawczuk z Partii Razem.

"Dopóki politycy będą mogli leczyć swoje rodziny i znajomków na krzywy ryj, nie mają powodu reformować systemu, który ich nie dotyczy. Czekam teraz na lamenty, że „atak na rodzinę”. Bo przecież nie na przeprosiny" – ocenia dziennikarka kataryna.

Piotr Bajda, wykładowca UKSW, twierdzi, że ta sprawa to "taki trochę PRL-bis". "Ciekaw jestem, kiedy wrócą specjalne sklepy dla działaczy partii rządzącej" – dodał.

"To kolejny przykład pokazujący, dlaczego rządzących nie obchodzą cięcia w ochronie zdrowia" – napisał Jakub Styczyński z Portalu Zero.

"Zabiegi bez kolejki to są dla krewnych i przyjaciół rządzących polityków, a dla reszty odległe terminy i groźba utraty zdrowia i życia" – dodaje Maciej Konieczny z Razem.

"Tomasz Lenz to wyjątkowa kreatura polityczna. Świetnie pasuje do Platformy Obywatelskiej. Jego działania na styku prokuratury i spraw politycznych będą rozliczone jak zmieni się władza (...). W publicznym szpitalu, bez kolejki, bez zgody na zabieg i bez dokumentacji. Tak miała być operowana osoba z najbliższej rodziny senatora KO Tomasza Lenza. A Ty Polaku zdychaj w kolejce – stwierdził Dariusz Matecki z PiS.

Afera z udziałem krewnego senatora KO. "Poprosiliśmy o wyjaśnienia"

Doniesienia dot. afery spotkały się z reakcją klubu polityka, o której informuje portal WP.

– Klub Koalicji Obywatelskiej poprosił senatora o wyjaśnienia – przekazała w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik klubu KO Dorota Łoboda.

Taką samą informację przekazał były marszałek Senatu, obecnie senator KO Tomasz Grodzki. – Zwróciliśmy się do senatora o wyjaśnienia. Zgodnie z zasadą "Audiatur et altera pars" ("Należy wysłuchać drugiej strony" – red.) – powiedział.

Wcześniej o tym, że sprawa musi zostać wyjaśniona mówił w programie "Tłit" WP Borys Budka. – Jeżeli naruszono przepisy czy procedury, to trzeba wyciągnąć konsekwencje. Nie znam szczegółów, oprócz pobieżnej lektury artykułu. Natomiast jeśli pan dyrektor po tej kontroli uzna, że trzeba zawiadomić organy ścigania, to powinien to zrobić – oświadczył europoseł.

Źródło: DoRzeczy.pl / WP.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...