Pełczyńska-Nałęcz wbija szpilę w Tuska. "Lojalność koalicyjna to nie jest poddaństwo"

Dodano:
Premier Donald Tusk i minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas posiedzenia rządu Źródło: KPRM
Jeżeli dojdziemy w koalicji do takiego punktu, że główny zarządzający koalicją nie rozmawia z koalicjantami, mimo tego, że oni chcą, (...) to ciężko jest zarządzać czymkolwiek – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, przewodnicząca Polski 2050, była pytana w Wirtualnej Polsce o napięcia w koalicji rządowej.

– Lojalność koalicyjna to nie jest poddaństwo – powiedziała.

Napięcia w koalicji rządowej. Pełczyńska-Nałęcz wbija szpilę Tuskowi

W ocenie przewodniczącej Polski 2050, lojalność to przede wszystkim odpowiedzialność wobec obywateli, a nie bezwarunkowe milczenie.

– Jeżeli my dojdziemy w koalicji do takiego punktu, że główny zarządzający koalicją nie rozmawia ze swoimi koalicjantami, mimo tego, że oni chcą, potrzebują i deklarują taką chęć, to ciężko jest zarządzać czymkolwiek – mówiła.

Dodała, że nie wyobraża sobie funkcjonowania żadnej korporacji, w której szef odmawia rozmowy ze współpracownikami.

– Ja się nie dobijam, ja o taką rozmowę poproszę. I rozumiem, że ona po prostu będzie, bo tak funkcjonuje normalna koalicja – powiedziała, odnosząc się do premiera Donalda Tuska.

Spór z Barbarą Nowacką

Ponadto Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odniosła się do sporu z minister edukacji Barbarą Nowacką. Przewodnicząca Polski 2050 argumentowała, że resort edukacji niesłusznie zamroził ich gotowy projekt dotyczący szkół wolnych od smartfonów.

Szlag mnie trafia, jak widzę, że możemy rozwiązać ważną, dobrą rzecz dla ludzi i zamiast to robić szybko, dobrze, skutecznie jest to robione – stwierdziła, dodając po chwili, że blokada ma charakter stricte polityczny i wynika z tego, żeby nie pracować na projekcie koalicjanta. Sytuację zaognił fakt zignorowania debaty wewnątrz obozu władzy.

Barbara Nowacka nie przyjęła też zaproszenia na wewnątrzkoalicyjną debatę. Politycy Polski 2050 chcieli omówić ustawę bezpośrednio z minister na posiedzeniu swojego klubu, ale ta nie pojawiła się na spotkaniu.

– Jak klub zaprasza ministra, to minister przychodzi pierwszy raz, pierwszy raz w historii tej koalicji. Minister odmówił klubowi przyjścia i porozmawiania o bardzo ważnym projekcie – mówiła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Dodała, że „odpowiedź była taka, że reprezentacja klubu może się pofatygować ewentualnie do pani minister bez podania daty”.

– To jest niepoważne. Klub zaprasza, minister przychodzi w ważnej, merytorycznej sprawie – tłumaczyła.

Wotum nieufności dla Hennig-Kloski. Jak zagłosuje Polska 2050?

Pytana, jak Polska 2050 zagłosuje w sprawie wotum nieufności dla minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, odpowiedziała, że przed głosowaniem w Sejmie zamierza omówić sprawę bezpośrednio z szefem rządu.

– Znowu ja będę chciała porozmawiać o tym z premierem. Rozumiem, że mamy koalicję. Mamy dużego koalicjanta. To duży koalicjant jest odpowiedzialny za dobrostan tej koalicji – dodała.


Źródło: DoRzeczy.pl / wp.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...