"Piątka Putina i piątka Kaczyńskiego". Ostre przemówienie Tuska
W sobotę w Warszawie zebrała się Rada Krajowa Koalicji Obywatelskiej. – To historyczna chwila. Nie dlatego, że spotyka się rządząca partia polityczna. Nie, historyczne są okoliczności, historyczny jest ten moment przełomu, z jakim mamy do czynienia, ze złymi i dobrymi tego konsekwencjami, w Polsce, w Europie i na całym świecie – powiedział Donald Tusk.
– My się nie dzielimy, tylko łączymy poszczególne nurty. My się nie kłócimy, czasami dyskutujemy, wiadomo, są emocje, walka, ale wychodzimy z tej wewnętrznej kampanii bardzo silni, zwarci, bez tych wątpliwości, które targają tak wieloma środowiskami politycznymi. Ze zrozumiałą, oczekiwaną przez bardzo wielu Polaków ambicją, aby nie tylko dobrze rządzić w kraju w tych trudnych latach, ale żeby wyprowadzić Polskę na prostą po tym geopolitycznym zamieszaniu – mówił premier.
Tusk o "planie Putina"
W dalszej części swojego wystąpienia Donald Tusk stwierdził, że Władimir Putin uderza w Polskę i w Europę na pięć różnych sposobów. – Plan Putina wobec naszego kraju jest prosty, czytelny, nieskrywany. Możemy nazwać ten plan "piątką Putina". To jest próba rozbicia, osłabienia Unii Europejskiej i takie klasyczne szczucie na UE, które organizują ludzie służący interesom Rosji, także w Polsce. Jesteśmy tego świadkami każdego dnia – oświadczył.
Kolejnym punktem "planu Putina" jest, według Tuska, "szczucie na Ukrainę". – Żaden polski patriota nie ma wątpliwości, że wojna Ukraińców przeciwko Rosji to także wojna w interesie polskiego bezpieczeństwa i że Ukraina wymaga naszego wsparcia. Nie ma ważniejszego punktu w tej "piątce Putina" niż rozbicie solidarności polsko-ukraińskiej – oznajmił.
– Skonfliktować Polskę z Niemcami – marzenie władz rosyjskich. Z oczywistych względów. Polska skłócona z Niemcami to rozbita UE. Dzisiaj ta bliska współpraca, bardzo solidarna, także w kwestii Ukrainy, między Polską, Skandynawią, państwami bałtyckimi, Niemcami, Rumunią – to ten blok, który bierze na siebie główny ciężar obrony Europy przed zagrożeniem ze strony Rosji – mówił premier.
– Czwarty punkt w tej "piątce Putina" to zablokować środki na zbrojenia w Polsce i Europie. Nie muszę przypominać tej epopei na temat SAFE. Nikt nie ma tak oczywistego interesu w blokowaniu pieniędzy europejskich na zbrojenia Polski jak Putin. I był bliski zrealizowania tego czwartego punktu. I piąty punkt – zniszczyć instytucje państwa demokratycznego, demokracji liberalnej, zniszczyć lub podważyć instytucje państwa prawa, nie tylko w Polsce – wskazał szef rządu.
"Piątka Kaczyńskiego"
– "Piątka Putina", zdawać by się mogło. Nie macie wrażenia, że czytam pięć punktów z nowej "piątki Kaczyńskiego"? Atak na UE, szczucie na Ukrainę, konflikt z Niemcami, zablokowane pieniądze europejskie na zbrojenia w Polsce, atak na instytucje państwowe. To jest piątka Putina i to jest piątka Kaczyńskiego – stwierdził Donald Tusk.
– Współczesna targowica to targowica działająca i w Polsce, i w Europie. To targowica, która liczy na polityczne rozbiory Polski i całej Europy – kontynuował.
– Wszędzie tam, gdzie widzimy realizację politycznych interesów Putina i Moskwy, także w Budapeszcie, pojawiają się ludzie Kaczyńskiego, Nawrockiego, Mentzena. (...) Nie interesuje mnie, czy źródłem tych działań jest głupota, ruble, zdrada, agentura czy jakiś obłędny świat idei. Może tylko chęć zemsty, może tylko niepohamowana chęć powrotu do władzy. Nieważne co jest powodem działań tych ludzi na rzecz nowego rosyjskiego porządku w Polsce i w Europie – stwierdził.