Scheuring-Wielus: Nie zapisano, czy ślubuje się wobec prezydenta żyjącego czy nie

Dodano:
Europoseł Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus Źródło: Radio Zet
Europoseł Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus analizuje, co oznacza sformułowanie "ślubowanie wobec prezydenta".

W czwartek (9 kwietnia) w Sali Kolumnowej Sejmu odbyła się zainicjowana przez wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego uroczystość "ślubowania". Sześcioro sędziów złożyło przysięgę "wobec prezydenta", choć Karola Nawrockiego nie było na miejscu. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wręczył sędziom sejmowe uchwały o wyborze na członków TK. W "ślubowaniu" w Sejmie udział wzięli: Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski, a także Magdalena Bentkowska oraz Dariusz Szostek, którzy tydzień wcześniej jako jedyni złożyli właściwą przysięgę w Pałacu Prezydenckim.

Scheuring-Wielgus: Nie wiadomo, czy chodzi o żyjącego prezydenta

W niedzielę kwestia ta była przedmiotem dyskusji polityków w Radiu Zet. – Jeżeli wszyscy analizują słowo "wobec", to w regułach, jak się wybiera sędziów TK, nie ma napisane, czy wobec prezydenta żyjącego czy nieżyjącego. Możemy iść w takie absurdy. Państwo wszyscy brali ślub wobec Boga. Czy Bóg był obecny? No nie – stwierdziła Joanna Scheuring-Wielgus.

Może nie porównujmy Pana Boga do Karola Nawrockiego, to coś innego – zwrócił uwagę prowadzący. Ale ja mówię o absurdach tej dyskusja – zastrzegła europoseł Lewicy.

"Na wezwanie jednej strony politycznej"

Sprawę skomentowała wcześniej Dorota Gawryluk z Polsatu. – Wydaje mi się, że ci sędziowie nie wytrzymali ciśnienia. Nie wiem jakiego, politycznego chyba jednak. Mogli poczekać. Prezydent bardzo sprytnie ich podszedł. Nigdzie nie powiedział, że nie będzie tego zaprzysiężenia. Co ciekawe, nie ma też żadnego określenia, że "niezwłocznie" musi podjąć tę decyzję. Słyszeliśmy przez dwa tygodnie, że tak jest, ale takiego przepisu nie ma – zwróciła uwagę w programie "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News.

– Jeśli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie wytrzymują ciśnienia politycznego, to wobec tej sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia – ślubowania wobec prezydenta, bez prezydenta – pojawia się pytanie, czy takie osoby powinny zasiadać w TK – powiedziała dziennikarka.

– Jeśli nie są w stanie wytrzymać politycznego nacisku teraz, to znaczy, że nie będą w stanie również, kiedy będą ten urząd pełnić – zaznaczyła.

Źródło: Radio Zet
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...