Kolejny siatkarz kończy reprezentacyjną karierę. "16 lat z orłem na piersi"

Dodano:
Kamil Semeniuk, Paweł Zatorski, Marcin Janusz Źródło: PAP / Adam Warżawa
Jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w historii polskiej siatkówki ogłosił zakończenie reprezentacyjnej kariery.

Już niedługo rozpocznie się kolejny sezon reprezentacyjny. 16 kwietnia poznamy listę powołanych do szerokiej kadry siatkarskiej reprezentacji Polski, prowadzonej przez serbskiego szkoleniowca Nikolę Grbicia. Wiadomo już, że na liście tej zabraknie Marcina Janusza. Pod koniec marca rozgrywający Asseco Resovii Rzeszów poinformował o zakończeniu reprezentacyjnej kariery.

Okazało się, że wicemistrz olimpijski z Paryża ma problemy z wątrobą. – Mam zwłóknienie wątroby drugiego stopnia. To stadium wymagające szybkiej reakcji i wyeliminowania czynników, które je powodują. Usłyszałem jasno, że gdybym zignorował problem i dalej funkcjonował w takim samym trybie – przy dużych obciążeniach i konieczności częstego sięgania po leki – doprowadziłoby to do bardziej zaawansowanego stadium zwłóknienia, bo byłem już na granicy. W praktyce oznaczałoby to funkcjonowanie z chorobą przewlekłą przez długie lata, a może nawet do końca życia. Nie tylko moja gra w reprezentacji Polski, ale też dalsza kariera klubowa i funkcjonowanie jako profesjonalnego sportowca, stanęłyby pod dużym znakiem zapytania – wyjaśnił Janusz w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onetem.

Kolejna legenda kończy karierę reprezentacyjną

Podczas nadchodzącego sezonu reprezentacyjnego zabraknie również Pawła Zatorskiego. W niedzielę (12 kwietnia) libero Asseco Resovii Rzeszów opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym poinformował, że nie wystąpi już w narodowych barwach.

"16 lat z orłem na piersi. Trudno zamknąć w słowach coś, co było tak wielką częścią mojego życia. Dorastałem na tej drodze – jako zawodnik i jako człowiek. Każdy mecz, każda szatnia, każda chwila z tą drużyną zostawiła we mnie ślad. Były momenty, które bolały i takie, które dawały szczęście, jakiego nie da się opisać. Były też chwile, kiedy ciało mówiło »dość«, ale serce nie pozwalało się zatrzymać. Zdrowie nie raz zostawało na parkiecie – ale dla tej koszulki zawsze było warto. Jedno było niezmienne – duma, kiedy mogłem reprezentować Polskę" – napisał.

"Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej historii. Kolegom z boiska, trenerom, sztabom – to od Was uczyłem się każdego dnia. Dziękuję również wspaniałym kibicom, na których zawsze i wszędzie mogliśmy liczyć… i przede wszystkim dziękuję mojej kochanej rodzinie – za wsparcie, które niosło mnie wtedy, kiedy sam już nie miałem sił oraz za cierpliwość i wytrwałość podczas wielu miesięcy rozłąki. To coś więcej niż sport.
To kawał życia, który na zawsze zostanie w moim sercu. Ta historia zawsze będzie częścią mnie. Dziękuję za wszystko. #ZatiOut" – czytamy.

Paweł Zatorski zadebiutował w reprezentacji Polski 27 czerwca 2009 r. Z orłem na piersi wystąpił w 276 meczach. Ma na swoim koncie masę trofeów, m.in. dwa mistrzostwa świata (2014 i 2018), mistrzostwo Europy (2023) oraz srebrny medal olimpijski (2024). W sumie zdobył aż 18 krążków. Sięgał także po nagrody indywidulane. Uzyskał m.in. tytuł najlepszego libero mistrzostw świata 2018 i najlepszego libero mistrzostw Europy 2023.

Źródło: Instagram
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...