Polska niszczy mały biznes
Pani rzecznik mówiła między innymi o skutkach nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, ale również o zbliżającym się wdrożeniu kuriozalnej unijnej dyrektywy, dotyczącej równości płac. Jej projektowana polska wersja, która wbrew możliwościom stworzonym przez dyrektywę obejmuje nawet najmniejsze firmy, będzie oznaczała dla przedsiębiorców kolejne uciążliwe, absurdalne obowiązki.
Siedziałem na sali, słuchając wystąpienia pani rzecznik, przerywanego co jakiś czas kolejnymi pytaniami zebranych oraz ich własnymi relacjami ze zmagań z biurokracją i kosztem prowadzenia działalności i – przyznaję szczerze – nie mogłem powstrzymać się od rzucania pod nosem wyjątkowo wulgarnymi przekleństwami. Było to silniejsze ode mnie. Przedstawiane na spotkaniu przepisy i ich potencjalne lub już realizowane skutki były w tak ewidentny sposób nonsensowne, a zarazem tak radykalnie uderzały w swobodę prowadzenia działalności, że czuję się w swojej reakcji usprawiedliwiony.