Orban udzielił pierwszego wywiadu po przegranych wyborach
Przewodniczący Fideszu wystąpił w programie "Patriota". We fragmencie odnotowanym przez Polską Agencję Prasową lider węgierskiego obozu suwerenistycznego wyraził przekonanie, że "nie może dalej funkcjonować tak, jak dotychczas" i potrzebuje "całkowitej odnowy".
Orban zapowiada odnowę prawicy
Orban powtórzył, że bierze odpowiedzialność za porażkę 12 kwietnia. Jak zapewnił, proces odnowy w ugrupowaniu już się rozpoczął. Wkrótce zwołany zostanie kongres, na którym wyłonione zostanie nowe kierownictwo. Orban szacuje, że proces odnowy prawicy może potrwać do końca lata, ewentualnie do początku jesieni.
Ustępujący premier powiedział, że kampania koalicji Fidesz-KDNP opierała się na założeniu, że frekwencja w wyborach parlamentarnych, które miały miejsce w niedzielę, będzie podobna do tej z wcześniejszych głosowań. Jak się okazało było to założenie błędne – frekwencja była rekordowa i osiągnęła prawie 80 proc.
– W niedzielę był to tylko ból, w poniedziałek dołączyła do niego pustka – powiedział szef węgierskiego rządu. – Próbuję dojść do siebie po tym szoku – przyznał, dodając, że "po porażce, zamiast poczuć się starszy, nagle poczułem się młodszy. Ten ból wyzwolił we mnie ogromną energię".
Porażka Fideszu. Lisicki: Szereg przyczyn
W poświęconym tematyce węgierskiej odcinku na kanale Do Rzeczy Paweł Lisicki zastanawiał się m.in. nad przyczynami klęski obozu suwerenistycznego Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Redaktor naczelny wyszczególnił pięć czynników, które w jego ocenie przyczyniły się do zdecydowanego zwycięstwa opozycyjnej TISZY i zakończenia 16-letnich rządów Fideszu.
Redaktor naczelny "Do Rzeczy" ocenił, że jeśli przyszłego premiera Petera Magyara, to w dwóch zasadniczych kwestiach, za którymi opowiadał się Viktor Orban, lider TISZY z uwagi na obiektywne uwarunkowania oraz interesy Węgier, nie dokona znaczącej zmiany kursu. Chodzi po pierwsze o niechęć Węgrów do akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej, a po drugie o obiektywne uwarunkowania geograficzne i energetyczne powodujące konieczność zakupów surowców z Rosji.