"Polska nie jest landem". Konfederacja chce zmiany w przepisach
Europoseł Marcin Sypniewski wraz z Wojciechem Machulskim i Rafałem Meklerem zaprezentowali w Sejmie założenia projektu ustawy mającego przywrócić flagę państwową i godło Rzeczypospolitej na tablice rejestracyjne samochodów w Polsce.
Przypomnijmy, że od maja 2006 r. polskie tablice rejestracyjne zawierają po lewej stronie niebieski pasek z flagą Unii Europejskiej zamiast flagi polskiej.
Konfederacja: Przywrócić polskie tablice rejestracyjne
Sypniewski powiedział, że nie ma powodu, żeby ukrywać polską flagę na tablicach i należy ją normalnie zidentyfikować. Dodał, że w ten sposób kierowcy, którzy jeżdżą za granicę będą mogli promować polskie symbole narodowe. Jak zaznaczył, w tej sprawie przepisy Unii Europejskiej nie stoją na przeszkodzie i wystarczy jedna prosta decyzja rządu, a konkretnie ministra infrastruktury.
Machulski powiedział, że symbole narodowe na symbole organizacji międzynarodowej, jaką jest Unia Europejska nie powinny zastępować symboli państwowych. – Był taki moment w historii Unii Europejskiej, kiedy popularne było, żeby mówić wiele o fladze Unii Europejskiej, nawet o hymnie Unii Europejskiej. Traktowano Unię Europejską jak superpaństwo, zresztą ku uciesze wielu polityków brukselskich, którzy tak właśnie postrzegali ten projekt – powiedział rzecznik prasowy ugrupowania, dodając, że nie ma na to zgody Konfederacji.
Kwestia suwerenności narodowej
Machulski podkreślił, że w istocie proponowana jest drobna korekta, która stopniowo przywróci symbole na należne im miejsce. – Chcemy, żeby w Polsce polskie symbole były tymi podstawowymi, domyślnymi, obecnymi w naszej przestrzeni publicznej. Po pierwsze dlatego, że czujemy dumę z tych symboli, a po drugie dlatego, że Polska jest tym państwem, o które walczyły pokolenia Polaków, po to, żebyśmy właśnie mogli w Polsce wieszać polską flagę, mówić po polsku i czuć się po prostu suwerennie Polakami – kontynuował.
Działacz Konfederacji i przedsiębiorca branży transportowej Rafał Mekler podkreślił między innymi, że Konfederacja chce, by każdy Polak mógł w ramach Unii Europejskiej czuć się członkiem suwerennego narodu i państwa, a nie projektu dążącego do wszechwładzy, roszczącego sobie do decydowania o kolejnych sprawach państw członkowskich.
"Polska nie jest landem"
Mekler podkreślił, że chodzi o przypomnienie, że Polska nie jest landem, czy anonimowym elementem kierowanego z Brukseli tworu politycznego. – Cała ta sytuacja ma swoje podłoże w rynku, bowiem na różnych portalach aukcyjnych można zakupić zestawy do tak zwanej naprawy tablicy rejestracyjnej, czyli zestawy z flagą polską skalibrowaną właśnie na tablicę rejestracyjną. Jest to odpowiedź na potrzebę – jeżeli ktoś takie tablice, ktoś takie zestawy robi, no to ktoś je musi nabywać, ktoś je produkuje, czyli jest potrzeba w narodzie i my wychodzimy tej potrzebie naprzeciw – powiedział.
– Chcemy być dumni z tego, że jesteśmy Polakami i chcemy móc pokazywać to na tablicach rejestracyjnych zgodnie z prawem, nie tak jak dotychczas, gdzie jest to karane, można mieć z tego tytułu szykany – podkreślił.