Ta sprawa ostro podzieliła Węgry i Ukrainę. Magyar wzywa Zełenskiego
Peter Magyar powiedział w poniedziałek, że "jeśli po stronie ukraińskiej rurociąg Przyjaźń jest gotowy do transportu ropy, to powinni go uprzejmie ponownie otworzyć, zgodnie z obietnicą".
– Oczekujemy też, że Rosja zacznie dostarczać ropę zgodnie z umowami – dodał.
Lider partii TISZA zapewnił, że jeśli transport rosyjskiej ropy przez Ukrainę zostanie wznowiony, to po objęciu urzędu premiera Węgier, wycofa blokadę nałożoną przez Viktora Orbana na unijną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro.
Sprawa rurociągu Przyjaźń. Ostry spór Węgier i Słowacji z Ukrainą
Transport rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń przez Ukrainę został wstrzymany pod koniec stycznia z powodu – jak twierdzi Ukraina – zakrojonych na szeroką skalę ataków rosyjskich na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
Rurociąg Przyjaźń jest kluczowym szlakiem transportowym dla dostaw ropy do Europy Środkowej, w tym na Węgry i Słowację. Wstrzymanie przepływu zmusiło te kraje do korzystania z rezerw oraz wywołało spór dyplomatyczny z Ukrainą. Jako element presji na Ukrainę Budapeszt zablokował przyjęcie unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro dla Kijowa oraz 20. pakietu sankcji przeciwko Rosji, uzależniając swoją zgodę od wznowienia tranzytu.
Kiedy ponowne otwarcie rurociągu Przyjaźń?
Wołodymyr Zełenski poinformował 10 kwietnia w rozmowie z dziennikarzami, że "jeśli nadal aktualna będzie kwestia europejskiego finansowania w zamian za możliwość dostaw ropy, to poinformowaliśmy, kiedy naprawimy ropociąg Przyjaźń".
– Odpowiedzialność za dostawy będzie spoczywać na Europejczykach. My go naprawimy, bo takie są ustalenia. Powiedziałem im, że zakończymy to tej wiosny – przekazał.
Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego "przy ropociągu wykonano już wiele prac, jednak szybko naprawić zniszczonych zbiorników się nie da".
– Oznacza to, że tranzyt będzie możliwy, ale obarczony wszystkimi ryzykami, tym bardziej że nie wiemy, czy Rosjanie powstrzymają się od kolejnych uderzeń – powiedział.