"Drżę z niepewności". Prezes TK: Różne rzeczy mogą się zdarzyć
Prezes Trybunału Konstytucyjnego był w poniedziałek gościem telewizji wPolsce24. Tam odniósł się do sytuacji wokół wybranych przez Sejm sędziów TK, którzy zdecydowali się złożyć "ślubowanie" w Sejmie przed notariuszem.
Prezes TK: Drżę z niepewności, co Żurek znów wymyśli
Bogdan Święczkowski przywołał wypowiedź szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego, z której wynika, że Karol Nawrocki skieruje w tej sprawie spór kompetencji do Trybunału Konstytucyjnego.
– Jeżeli taki spór wpłynie, to na pewno Trybunał się nad tym pochyli i rozstrzygnie, czy to zdarzenie, które miało miejsce w polskim Sejmie miało jakiekolwiek znaczenie prawne, czy też nie miało żadnego znaczenia prawnego. I kto tutaj jest uprawniony do tego, aby przyjmować to ślubowanie wobec pana prezydenta – powiedział.
Prezes TK przyznał, iż nie ma wątpliwości, że kwestie te będą szybko wyjaśnione, jak tylko zbierze się pełny skład TK. – Pan prezydent przyjął ślubowanie od dwóch osób wybranych na sędziów i w tej chwili Trybunał liczy 11 sędziów, zatem możemy orzekać w pełnym składzie – podkreślił.
– Co przyniesie przyszłość? Przyszłość jest niepewna, różne rzeczy się mogą zdarzyć. Słuchamy, co Żurek opowiada w różnych mediach, więc drżę z niepewności, co znowu wymyśli – powiedział Bogdan Święczkowski.
Święczkowski napisał do prezydenta ws. "medialnego show"
W rozmowie poruszona została kwestia obecnego statusu osób, które złożyły pseudoślubowanie. Prezes TK stwierdził tu, że bez wątpienia są to osoby wybrane na stanowiska sędziowskie, czego zresztą, jak przypomniał, gratulował im. – Natomiast nie nawiązały stosunku służbowego i nie są sędziami w rozumieniu ustawy i konstytucji – podkreślił.
Z informacji przekazanej przez Święczkowskiego wynika, iż zwrócił się on do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o wskazanie, "czy to show medialne, które miało miejsce w Sejmie, oznacza, że złożyli ślubowanie wobec niego". – Czekam na odpowiedź – powiedział.