"Granica dzieląca nas od Europy". Lewica naciska na Trzaskowskiego
Rzecz dotyczy głośnej sprawy dwóch obywateli polskich z 2023 roku, którzy chcieli wpisania do rejestru stanu cywilnego takiego "aktu małżeństwa", spotykając się z odmową z uwagi na obowiązujące w Polsce przepisy prawa. Teraz USC został zobligowany do wykonania decyzji sądu. Dlaczego?
Otóż w listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uwzględniać tzw. małżeństwo jednopłciowe jako legalne, jeśli zostało ono zawarte w kraju, w którym przepisy przewidują taką możliwość. Transkrypcja aktu małżeństwa z innego państwa unijnego ma być dokonana mimo tego, że prawo polskie nie uznaje "małżeństw" osób tej samej płci, o czym wyraźnie przesądza Konstytucja RP w artykule 18.
TSUE kazał Polsce dokonać transkrypcji aktu "małżeństwa jednopłciowego". Lewica: Odwagi!
W związku z nakazem TSUE 20 marca Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał urząd stanu cywilnego w Warszawie do wpisania do polskiego rejestru aktu "małżeństwa jednopłciowego" zawartego za granicą. Realizacja wciąż jednak nie doszła do skutku, co spowodowało krytykę prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego ze strony środowisk skrajnie lewicowych.
Ugrupowanie to naciska, by urzędy jak najszybciej wprowadziły możliwość transkrypcji "małżeństw jednopłciowych".
"Drodzy przyjaciele – czas zrobić to, co obiecane!" – czytamy we wpisie Lewicy na platformie X. Na grafice widzimy zaś wizerunek Trzaskowskiego opatrzony wezwaniem działaczki tej formacji, że "skończyły się czasy bezradnego machania tęczową flagą na paradach".
"Zarówno obietnice dane w kampanii wyborczej, jak i wyroki TSUE i NSA zobowiązują Koalicję 15 października do umożliwienia transkrypcji małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą" – poucza koalicjantów ugrupowanie.
"To jedna z symbolicznych granic dzielących nas od Europy – możemy pokonać ją tu i teraz" – apeluje.
"Lewica konsekwentnie wywiązuje się zarówno z obietnic, jak i zobowiązań prawnych. Prawa człowieka nie są czymś, co można odkładać na później. Odwagi!" – podsumowuje.