Hegseth szykuje rewolucję w amerykańskiej armii. Zrywa z wieloletnim nakazem
Pete Hegseth zamieścił w sieci film, na którym ogłosił decyzję o odejściu od obligatoryjnych szczepień przeciwko grypie dla żołnierzy. Zdaniem szefa Pentagonu, to posunięcie przywróci amerykańskiej armii "wolność i siłę".
– Wykorzystujemy tę okazję, by zrezygnować z wszelkich absurdalnych i zbyt daleko idących nakazów, które tylko osłabiają nasze zdolności bojowe. W tym przypadku dotyczy to powszechnych szczepień przeciw grypie – powiedział sekretarz wojny.
Hegseth wskazał, że zniesienie obowiązkowych szczepień przeciwko grypie to podobna decyzja, jak ta, która dotyczyła przyjmowania preparatów przeciwko COVID-19. Jednocześnie zapewnił, że jeśli żołnierz będzie chciał zaszczepić się przeciwko grypie, będzie miał taką możliwość.
– Jeśli amerykański żołnierz, któremu powierzono obronę tego kraju, uważa, że szczepionka przeciw grypie leży w jego najlepszym interesie, to może ją przyjąć, powinien to zrobić. Nie będziemy go do tego zmuszać, ponieważ jego ciało, jego wiara i jego przekonania nie podlegają negocjacjom – wskazał.
Rząd USA przeprasza żołnierzy
Przypomnijmy, że w styczniu tego roku Departament Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych wystosował list z przeprosinami do wszystkich byłych żołnierzy i personelu "niesłusznie usuniętych" ze służby z powodu niezastosowania się do przymusu szczepień wprowadzonego w trakcie ogłoszonej pandemii COVID-19 przez administrację poprzedniego prezydenta Joe Bidena.
Żołnierzy, którzy byli dyskryminowani ze względu na segregację covidową nie było wielu, ponieważ zdecydowana większość przyjęła szczepionkę, jednak Donald Trump obiecał, że po objęciu władzy wyrządzona im krzywda zostanie naprawiona. Według federalnego Departamentu Spraw Weteranów, łącznie mowa o około ośmiu tysiącach żołnierzy.