"Trzeba podjąć radykalne decyzje". Czarzasty: Dla niektórych środowisk kontrowersyjne
Od 1 kwietnia NFZ płaci 60 proc. za gastroskopię i kolonoskopię, a 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową wykonane ponad limit określony w kontrakcie; przed zmianą było to 100 proc. Kolejne "korekty" finansowania mają dotyczyć pozostałych świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.
W niedawnej rozmowie z PAP minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała, że "budżet NFZ osiągnął 221 mld zł, a pieniędzy znów jest za mało, dlatego musimy dokonywać korekt".
W poniedziałek w całej Polsce szpitale powiatowe rozpoczęły protest. W niektórych placówkach limity badań diagnostycznych na ten rok już zostały wyczerpane. Protest potrwa do 24 kwietnia.
Wniosek o wotum nieufności wobec minister zdrowia
PiS złożył wniosek o odwołanie minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. – To minister likwidator nominowany przez Donalda Tuska – ocenił 7 kwietnia Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS i kandydat partii na premiera.
Czarzasty: W służbie zdrowia w najbliższym czasie trzeba podjąć radykalne decyzje
Włodzimierz Czarzasty pytany przez dziennikarzy w Sejmie o sytuację w ochronie zdrowia, powiedział, że "na pewno w służbie zdrowia trzeba w najbliższym czasie podjąć radykalne, co w związku za tym idzie pewnie dla niektórych środowisk, dla niektórych osób kontrowersyjne, decyzje".
– Bez tego się tego problemu, moim zdaniem, nie da rozwiązać – powiedział marszałek Sejmu.
Lider Nowej Lewicy dodał, że nie wie też "czy sprawdziła się formuła resortu tzw. odpolitycznionego".
– Nie chcę tego krytykować, bo za wszystkie decyzje rządu jako jeden z liderów partii, które wchodzą do tego rządu, odpowiadam i biorę odpowiedzialność, żeby była jasność, ale pewnie będziemy musieli nad tym tematem usiąść i po raz kolejny poważnie porozmawiać i podjąć decyzje – dodał.