USA sięgnęły po ukraińską technologię? Wcześniej Trump ją odrzucił
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał w rozmowie z dziennikarzami w marcu, że Kijów chciał podpisać ze Stanami Zjednoczonymi lukratywny kontrakt na produkcję dronów. Ukraińcy chcieli bowiem eksportować swoją wiedzę oraz doświadczenie w użyciu tego typu broni. Wartość kontraktu wynosiłaby od 35 do 50 miliardów dolarów.
– Niecały rok temu przedstawiliśmy propozycję i przekazaliśmy ją naszym amerykańskim partnerom. Chcieliśmy uruchomić infrastrukturę eksportową dla naszych dronów opartych na sztucznej inteligencji, technologii sztucznej inteligencji i systemów walki elektronicznej – wszystko to stanowi system obronny – powiedział ukraiński przywódca.
– Nasza propozycja była taka, że możemy dostarczyć system, a Stany Zjednoczone powinny być pierwsze, ponieważ znacząco wspierają nas w zakresie broni antybalistycznej i są strategicznym partnerem Ukrainy. Dlatego zaproponowaliśmy Stanom Zjednoczonym umowę dotyczącą dronów – wyjaśnił Zełenski.
USA jednak skorzystały z pomocy Ukrainy
Tymczasem agencja Reutera donosi, że amerykańskie wojsko wprowadziło w ostatnich tygodniach ukraińską technologię antydronową w swojej kluczowej bazie lotniczej Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej.
"Skorzystanie z ukraińskiego systemu Sky Map przez Stany Zjednoczone w bazie lotniczej Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej świadczy o tym, że broniąca się przed masowymi rosyjskimi atakami dronów Ukraina znacząco wyprzedziła inne kraje w technologiach zwalczania dronów" – wskazał Reuters, powołując się na pięć osób zaznajomionych ze sprawą.
Wcześniej Donald Trump publicznie odrzucił ofertę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego dotyczącą pomocy w zwalczaniu irańskich ataków dronów. – Nie potrzebujemy ich pomocy w obronie przed dronami – powiedział amerykański przywódca w wywiadzie dla stacji Fox News.