Komentarze po wywiadzie Tuska. "Podsycanie atlantyckiego sceptycyzmu"

Dodano:
Premier Donald Tusk Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów , Unplash
Finlandia stara się maksymalnie zakotwiczyć USA w NATO, a nie od niego odpychać – pisze dr Michał Kuź, komentując słowa premiera Tuska.

Donald Tusk zaapelował na łamach brytyjskiego "Financial Times" o wzmocnienie tzw. europejskiej klauzuli wzajemnej obrony, zawartej w artykule 42 ust. 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Polityk przedstawił też narrację o swoim niepokoju na temat przyszłości bezpieczeństwa Europy i narzekał na USA i prezydenta Donalda Trumpa. Lider KO opowiadał, że "zagrożenie ze strony Rosji jest realne i świat może je odczuć szybciej, niż się spodziewa". "To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową – raczej miesiące niż lata" – mówił Tusk.

W reakcji na słowa szefa rządu ambasador USA w Polsce Tom Rose opublikował wpis, w którym podkreślił, że Stany Zjednoczone są lojalne wobec swoich sojuszników, a zaangażowanie prezydenta USA wobec Polski jest "żelazne", "niezłomne" i "w pełni zasłużone".

Kuź: Dyskretne podsycanie atlantyckiego sceptycyzmu

Zachowanie premiera zaczyna być komentowane w mediach. Głos zabrał m.in. ekspert ds. stosunków międzynarodowych, pracownik Uczelni Łazarskiego dr Michał Kuź.

"Jest to typ spojrzenia na politykę bezpieczeństwa, który nazwałbym «kuźniaryzmem» od nazwiska Prof. Romana Kuźniara, czyli dyskretne podsycanie atlantyckiego sceptycyzmu bez innych znaczących działań w nadziei na….właściwie nie wiadomo do końca na co? Powrót w objęcia niedźwiedzia? Powtarzam, Alexander Stubb myśli pewnie podobnie jak Donald Tusk, ale podobnie nie mówi. Z mówienia nic nie wynika. Finlandia od dekad inwestuje w swoją obronność i resilience, opracowała doktrynę tzw. «obrony totalnej», a jednocześnie stara się USA w NATO mimo wszystko maksymalnie zakotwiczyć, a nie od niego odpychać" – napisał.

Źródło: X / Financial Times
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...