Trump zrywa rozmowy. Nagły zwrot

Dodano:
Donald Trump, prezydent USA Źródło: PAP/EPA / ALEX BRANDON / POOL
Prezydent USA Donald Trump odwołał wyjazd swoich wysłanników do Pakistanu, gdzie miały się odbyć rozmowy pokojowe z Iranem. Przywódca zastrzegł, że nie oznacza to wznowienia operacji zbrojnej.

Decyzja zapadła po tym, jak Teheran wykluczył bezpośrednie spotkanie z przedstawicielami Stanów Zjednoczonych.

Rozmowy zerwane, ale nie będzie wznowienia działań zbrojnych

Jednocześnie prezydent USA podkreślił, że zerwanie rozmów nie oznacza wznowienia działań zbrojnych przeciwko Iranowi. – Nie. To nie oznacza tego. Nie myśleliśmy jeszcze o tym – zaznaczył Trump, cytowany przez serwis Axios.

Portal informuje, że amerykański przywódca odwołał wyjazd Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera w związku ze "stanowiskiem Irańczyków w czasie negocjacji".

– Nie widzę sensu, by wysyłać ich w 18-godzinny lot w obecnej sytuacji. To zbyt długo. Możemy to równie dobrze zrobić przez telefon. Irańczycy mogą do nas zadzwonić, jeśli chcą. Nie będziemy podróżować tylko po to, żeby tam siedzieć – podkreślił Donald Trump.

Prezydent Stanów Zjednoczonych zapewnił, że Waszyngton ma "wszystkie karty". – Nie będziemy tam lecieć, żeby tylko posiedzieć i porozmawiać o niczym – dodał.

Nagła zmiana sytuacji

Jeszcze w piątek wieczorem przedstawiciele administracji w Waszyngtonie przekonywali, że rozmowy są na dobrej drodze. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zapowiadała, że specjalni wysłannicy USA – Steve Witkoff i Jared Kushner – udadzą się do Pakistanu, by spotkać się z irańską delegacją. Podkreślała, że Amerykanie liczą na „produktywną rozmowę” i dalsze postępy.

Równolegle potwierdzono, że do Islamabadu przyleciał szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi. Wszystko wskazywało więc na to, że druga runda negocjacji faktycznie się odbędzie, choć w nieco niższej randze niż wcześniej zakładano.

Sobotnie komunikaty z Teheranu przyniosły jednak wyraźną zmianę tonu. Rzecznik irańskiego MSZ Ismail Baqael oświadczył, że nie ma planów bezpośrednich rozmów z delegacją USA. – Nie jest planowane spotkanie przedstawicieli Iranu i USA – przekazał. Jak dodał, minister Abbas Aragczi ma rozmawiać w Islamabadzie jedynie z przedstawicielami Pakistanu, który pełni rolę pośrednika.

Źródło: RMF 24 / Axios, Interia.pl, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...