"Srogo odleciał". Zajączkowska-Hernik krytykuje przywódcę

Dodano:
Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik skrytykowała postawę kanclerza Niemiec Friedricha Merza. Chodzi o ułatwienie Ukrainie wejścia do Unii Europejskiej.

"Ktoś tu srogo odleciał! Kanclerz Merz chce ułatwić proces PEŁNEGO wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej i zaproponował, by już teraz brała udział w Radzie Europejskiej, Komisji Europejskiej i Parlamencie Europejskim!" – napisała deputowana do PE.

"Silne niemieckie lobby". Zajączkowska-Hernik bije na alarm

Jak zaznaczyła: "Co prawda jeszcze bez prawa głosu, ale przy tak silnym niemieckim lobby to wszystko przed nami. Poza tym już teraz von der Leyen i reszta eurokratów traktują Ukrainę jak członka UE bardziej niż faktyczne państwa członkowskie. Jej interesy są reprezentowane i chronione bardziej niż choćby Polski!".

"Wystarczy wspomnieć jak Komisja Europejska stanęła po stronie Ukrainy, gdy pod groźbą kar domagała się od nas zdjęcia embarga na ukraińskie zboże, które przecież zostało wprowadzone, bo zalewali nim nasz rynek. Umowa handlowa UE-Ukraina, na którą zgodził się zdradziecki rząd Tuska, również jest skrajnie korzystna dla Ukrainy i uderza w polskie rolnictwo – pozwolono im na duży wzrost kontyngentów importowanych produktów, które nie muszą spełniać unijnych norm, choćby w kwestii pestycydów!" – czytamy we wpisie Zajączkowskiej-Hernik.

Europosłanka Konfederacji przypomniała, że ambasadorowie państw UE już odrzucili pomysł przyznania Ukrainie "odwróconego" członkostwa w UE. "Wydawało się, że to zakończy ten absurdalny temat, ale sprawa wraca z nową siłą za sprawą Niemców! Szybka akcesja Ukrainy już w przyszłym roku jest na szczęście nierealna, ale opcja "prędzej niż później" znów staje się możliwa" – podkreśla Zajączkowska-Hernik.

"(...) zawsze będę działała na rzecz POLSKIEGO interesu narodowego i nigdy nie poprę akcesji Ukrainy do UE oraz NATO!" – podkreśliła europosłanka.

"Akcesja Ukrainy do UE to dla nas zagrożenie"

Jak zaznacza deputowana do PE: "Wejście Ukrainy do UE NIE jest w interesie Polski i zdaje sobie z tego sprawę każdy, kto rozumie polską rację stanu. Akcesja Ukrainy do UE to dla nas zagrożenie i praktycznie pewne, ogromne straty – ich wejście do Unii w pełni otworzyłoby nasz kraj na niekontrolowany zalew złej jakości produktów rolno-spożywczych z Ukrainy oraz ogromną falę imigracji i zagrożeń z tym związanych. Ponadto Ukraina to oligarchiczne państwo przeżarte korupcją, która dotyka szczytów władzy".

"Tymczasem prezydent Zełenski, po odblokowaniu darowizny 90 miliardów euro na rzecz Ukrainy, wszedł już na wyższy poziom bezczelności i sam stawia Unii Europejskiej warunki: 'Albo pełne członkostwo, albo nic'" – czytamy.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...