Jednoczą siły przeciwko Netanjahu. Historyczna decyzja
Historyczną decyzję o utworzeniu wspólnej partii o nazwie Razem Naftali Benet i Jair Lapid ogłosili w niedzielę.
Wybory w Izraelu: Opozycja jednoczy siły przeciwko Netanjahu
Na czele ugrupowania ma stanąć Benet. To były komandos i przedsiębiorca, postrzegany jako pragmatyczny polityk Lewicy. Lapid z kolei to były prezenter telewizyjny i pisarz. Plasuje się on w centrum izraelskiej sceny politycznej. Reprezentuje świecką klasę średnią. Od wielu lat jest głównym krytykiem obecnego premier Izraela.
To nie pierwsza tego rodzaju współpraca obu polityków. Poprzednia miała miejsce w 2021 roku, kiedy wspólnie udało im się pokonać Benjamina Netanjahu. Sprawowali potem rotacyjnie funkcję premiera.
Ostatnie badania opinii publicznej wskazują, że nowe ugrupowanie ma realną szansę wywalczyć większość w Knesecie. Według nich, formacja Beneta mogłaby zdobyć 21 ze 120 mandatów, podczas gdy Likud Netanjahu – 25. Zupełnie inaczej przedstawia się już jednak sytuacja uwzględniająca zjednoczenie opozycji. Wówczas okazuje się, że blok składający się z ugrupowań Beneta, Lapida oraz mniejszych partii centrowych i lewicowych mógłby liczyć już na co najmniej 60 miejsc w Knesecie. To zaś realna szansa na utworzenie rządu. Z kolei cały blok Netanjahu, oparty na sojuszu z ugrupowaniami prawicowymi i religijnymi, mógłby liczyć na około 50 mandatów. Takie wyniki wskazują, że to właśnie nowa koalicja opozycyjna może przejąć władzę po październikowych wyborach.
Nakaz aresztowania Netanjahu i proces korupcyjny
W 2024 roku Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wydał nakaz aresztowania Netanjahu. Został on oskarżony o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości w związku z wojną w Strefie Gazy, która wybuchła po ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r.
Wcześniej, w 2020 roku rozpoczął się proces korupcyjny Netanjahu, który obejmuje trzy sprawy karne. Zarzuty dotyczą oszustwa i nadużycia urzędu, w jednej także przekupstwa. Sprawa ma charakter bezprecedensowy, ponieważ to pierwszy raz, kiedy przed sądem staje urzędujący premier Izraela. Netanjahu nie przyznaje się do winy.