Ambasador Niemiec w Rosji wezwany do MSZ
Rzecznik MSZ Rosji Maria Zacharowa potwierdziła, że ambasador Niemiec Alexander Lambsdorff został wezwany do stawienia się w resorcie. Informację przekazała państwowa agencja informacyjna RIA Nowosti. Powody decyzji nie zostały jeszcze podane.
Może mieć to związek z wydarzeniami sprzed kilku dni. 20 kwietnia niemiecki resort spraw zagranicznych przekazał, że Berlin wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej w związku z "bezpośrednimi groźbami" wobec "celów w Niemczech".
Berlin: Padły groźby wobec celów w Niemczech
"Bezpośrednie groźby ze strony Rosji wobec celów w Niemczech są próbą osłabienia naszego wsparcia dla Ukrainy i wystawienia na próbę naszej jedności. Nasza odpowiedź jest jasna: nie damy się zastraszyć. Takie groźby i wszelkie formy szpiegostwa w Niemczech są całkowicie niedopuszczalne" – czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na platformie X.
Berlin zareagował w ten sposób na komunikat rosyjskiego Ministerstwa Obrony, które zamieściło w sieci listę 21 firm, które Moskwa uważa za spółki zależne ukraińskich przedsiębiorstw zbrojeniowych lub dostawców kluczowych podzespołów. We wpisie zasugerowano, że te lokalizacje mogą stać się celem ataku.
Rosja zaleca nie podróżować do Niemiec
W marcu rzecznik rosyjskiego resortu spraw zagranicznych zwróciła się do obywateli, żeby nie podróżowali do Niemiec. – Wszystko wskazuje na to, że obecne niemieckie władze celowo nadal uważają niemal każdego obywatela Rosji w Niemczech, w tym stałych lub tymczasowych rezydentów, za podejrzanego, by wzbudzić atmosferę nieufności i toksyczności wobec Rosjan – powiedziała, cytowana przez portal Meduza.