Wildstein: Tusk odgrywa wobec USA wyznaczoną mu w Europie rolę

Dodano:
Premier Donald Tusk Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Niemy chcą znowu pełnić rolę lidera i partnera Ameryki w Europie, a rząd Tuska robi, co może, aby im w tym pomóc, spychając Polskę na pozycje marginalne wobec UE i USA.

Donald Tusk zaapelował na łamach brytyjskiego "Financial Times" o wzmocnienie tzw. europejskiej klauzuli wzajemnej obrony, zawartej w artykule 42 ust. 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Polityk przedstawił też narrację o swoim niepokoju na temat przyszłości bezpieczeństwa Europy. W wywiadzie lider Koalicji Obywatelskiej podważał też artykuł 5 NATO w kontekście lojalności Waszyngtonu i sojusz z ze Stanami Zjednoczonymi. Wywiad spotkał się z mocną krytyką ze strony Prawa i Sprawiedliwości. Komentują go także dziennikarze i publicyści.

W rozmowie z Katarzyną Adamiak w Radio Wnet publicysta Bronisław Wildstein powiedział, że premier całkowicie świadomie i celowo wpisuje się w kierunek polityczny korzystny dla Niemiec, mimo że jest on jednocześnie niebezpieczny dla Polski.

– [...] To nie jest polityka, to nie jest przypadek, to nie jest żadne przejęzyczenie, ekscentryczność. To jest polityka, którą uprawia rząd Tuska, który został wypchnięty – zgodził się na to – na szpicę antyamerykańskich deklaracji w Europie – powiedział Wildstein. Jak dodał, dzieje się w to czasie, w którym kanclerz Merz i Berlin starają się dobrze poukładać z Waszyngtonem.

USA gwarantem bezpieczeństwa w Europie

Jak zaznaczył, w rzeczywistości realnym gwarantem bezpieczeństwa europejskiego pozostają dziś właśnie Stany Zjednoczone. Wojska Stanów Zjednoczonych stacjonują w Europie i pełnią funkcję odstraszającą. Żadnych sił europejskich nie ma. To są zapowiedzi, że teraz będzie się je budowało – zwrócił uwagę.

Wildstein powiedział, że premier Tusk zadaje wobec tego pytania pod adresem niewłaściwego partnera. Zamiast podważać wiarygodność USA, powinien raczej rozliczać państwa europejskie z ich opieszałości. – Jakoś nie obawia się, czy lojalne będą Niemcy, które przez pierwsze parę lat właśnie nic nie pomogły Ukrainie – przypomniał.

Polska złym chłopcem wobec Ameryki

W opinii publicysty szczególnie niepokojące jest to, że Polska przez lata była dla USA partnerem wyjątkowo ważnym, a dziś sama ten kapitał polityczny osłabia. Jak wskazuje, obecna linia rządu przesuwa Polskę z tej pozycji i wpisuje ją w szerszą strategię europejską, w której głównym graczem mają znów być Niemcy. – Rząd Tuska odgrywa rolę taką, którą została mu naznaczona w Europie, tego złego chłopca wobec Ameryki – zwrócił uwagę.

Wildstein: Tusk odgrywa wyznaczoną rolę wobec USA i pomaga Niemcom

– Polska była swego czasu bardzo dowartościowywana przez Donalda Trumpa i przez obecną administrację jako ten lojalny sojusznik Ameryki i jako ten partner, na którego Ameryka mogła zawsze liczyć. A teraz np. w wypowiedzi Colby’ego [wiceszef Pentagony – red.], który jest ważną postacią w Pentagonie, wyraźnie akcentuje się rolę Niemiec. To oczywiście nie oznacza jeszcze, że Ameryka wybrała staro-nowego partnera w Europie [...] ale Niemcy chcą znowu tę rolę pełnić, a rząd Tuska robi, co może, aby w tym pomóc, a więc spycha nas na pozycje marginalne w Unii Europejskiej i wobec USA – powiedział Wildstein.

Źródło: Radio Wnet / DoRzeczy.pl / Financial Times
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...