Hennig-Kloska do dymisji? Wiadomo, co sądzą Polacy

Dodano:
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska Źródło: PAP / Marcin Obara
Czy Paulina Hennig-Kloska powinna odejść ze stanowiska ministra klimatu i środowiska?

Najnowszy sondaż pokazuje wyraźny sceptycyzm wobec jej dalszego urzędowania

Ponad połowa ankietowanych nie ma wątpliwości

Z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wynika, że 50,8 proc. ankietowanych uważa, że Hennig-Kloska powinna odejść ze stanowiska. W tym 31,1 proc. zdecydowanie się zgadza, a 19,7 proc. raczej się zgadza z pomysłem jej dymisji. Przeciwnego zdania jest 36,2 proc. badanych – 25,8 proc. raczej się nie zgadza, a 10,4 proc. zdecydowanie się nie zgadza. 13 proc. respondentów nie ma wyrobionej opinii.

Wyraźne różnice widać w podziale politycznym. Wśród wyborców koalicji rządzącej jedynie 7 proc. zdecydowanie popiera dymisję, a 18 proc. raczej się z nią zgadza. Jednocześnie 35 proc. raczej się nie zgadza, a 19 proc. zdecydowanie się nie zgadza z odwołaniem minister. Z kolei wśród wyborców opozycji dominuje jednoznaczne stanowisko: aż 54 proc. zdecydowanie popiera dymisję, a 24 proc. raczej się zgadza. Przeciwników takiego rozwiązania jest marginalnie mniej – 6 proc. raczej się nie zgadza, 5 proc. zdecydowanie się nie zgadza.

Tusk nie ma wątpliwości?

Mimo rosnącej presji politycznej i społecznej, sama Paulina Hennig-Kloska nie zamierza składać dymisji. Jak podkreśliła kilka dni temu na antenie Radia Zet, nie oczekują tego ani jej współpracownicy, ani kierownictwo rządu. – Bo tego nie oczekuje ani moje środowisko polityczne, ani moi koalicjanci, ani premier, który powołał mnie na ten urząd. Wręcz przeciwnie, po naszych ostatnich rozmowach premier podtrzymuje wolę współpracy ze mną i chce, bym dalej pełniła urząd ministra klimatu i środowiska – powiedziała kilka dni temu.

Dodała również, że "nic nie wskazuje na to, by cokolwiek, jeżeli chodzi o skład rządu, miało się zmienić", a premier systematycznie rozlicza ministrów z realizacji umowy koalicyjnej. Jednocześnie wcześniej szef rządu sygnalizował polityczną wagę nadchodzącego głosowania. Podkreślił, że będzie ono "testem koalicyjnej lojalności", zwracając się do Polski 2050 słowami: – Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy.

Źródło: Wirtualna Polska / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...