USA: Przestępcy podszywają się pod katolickie organizacje charytatywne

Dodano:
Flaga USA, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Jonathan Simcoe
Przestępcy podszywają się pod przedstawicieli katolickich organizacji charytatywnych, aby wyłudzać pieniądze od imigrantów w Stanach Zjednoczonych. Często zbierają nawet dziesiątki tysięcy dolarów obiecując pomoc w sprawach imigracyjnych.

Według katolickich mediów oszustwa pojawiły się w wielu stanach USA, a organizacje pomocowe starają się chronić imigrantów przed złodziejami podszywającymi się pod katolickie instytucje charytatywne.

Cecilia Baxter, prawniczka z Hogar Immigrant Services działającej przy Catholic Charities diecezji Arlington w stanie Wirginia, powiedziała EWTN News, że tego typu przestępstwa mają miejsce co najmniej od lata 2025 roku. – Oszuści wykorzystują nazwę, wizerunek i markę Catholic Charities USA, albo po prostu nazwę Catholic Charities, aby oszukiwać imigrantów, obiecując im usługi, których później nie realizują – powiedziała.

Baxter zauważyła, że prawo imigracyjne jest "bardzo skomplikowane”, a osoby przebywające w kraju bez zezwolenia "zawsze szukają jakiejś formy pomocy”, zwłaszcza uzyskania statusu prawnego. Z kolei wiele osób, które mają już uregulowany status, "wciąż nie jest pewnych przepisów imigracyjnych”. Często ofiara widzi w mediach społecznościowych reklamę usług rzekomego prawnika imigracyjnego pracującego dla Catholic Charities. Większość oddziałów tej organizacji rzeczywiście oferuje pomoc imigracyjną, w tym pomoc prawną.

– Niektórym mówi się na przykład, że mogą kwalifikować się do wizy” – powiedziała Baxter. „Kontaktują się, dostają fałszywe umowy, wysyłają pieniądze i potem kontakt się urywa”. W niektórych przypadkach wyłudzone kwoty wynoszą kilkaset dolarów, ale zdarza się, że sięgają nawet około 20 000 dolarów. „Ci ludzie są zdesperowani – powiedziała prawniczka. "Zwracają się o pomoc do wielu źródeł, nawet do rodziny, i często wpadają w poważne długi”.

"Nie wydaje mi się, żeby było lepiej”

Zgłoszenia oszustw nie ograniczają się tylko do Wirginii. Daniel Altenau, rzecznik Catholic Charities w diecezji Raleigh w Karolinie Północnej, powiedział, że diecezja "otrzymuje coraz więcej informacji o imigrantach, którzy padli ofiarą oszustw wykorzystujących logo i materiały Catholic Charities”. Consuelo Kwee, dyrektor ds. usług imigracyjnych w tej diecezji, powiedziała, że problem ma charakter ogólnokrajowy.

Poinformowała, że słyszała o ofiarach w Missouri, Kalifornii, New Jersey, Rhode Island i innych stanach. Potwierdziła, że oszustwa trwają co najmniej od roku. Według niej wiele z nich zaczyna się w mediach społecznościowych, takich jak Facebook. – Wykorzystują naszą nazwę, nasze logo, a nawet nazwiska naszych pracowników i dyrektorów. Oszust kontaktuje się przez WhatsApp lub SMS – najczęściej przez WhatsApp. Przyciąga klienta, mówiąc, że wszystko będzie darmowe. A potem zaczyna domagać się pieniędzy i jest bardzo natarczywy – powiedziała.

Niektórzy oszuści wykorzystują zarówno formularze Catholic Charities, jak i oficjalne dokumenty rządowe. – Jesteśmy zrozpaczeni. Widzimy, jak wielu ludzi daje się nabrać – przyznała. Opowiedziała o jednym przypadku, gdy mężczyzna skontaktował się z nią, płacząc po stracie 40 000 dolarów w ciągu roku, próbując sprowadzić rodzinę do USA.

"To straszne. Naprawdę straszne”

Organizacje podejmują działania, by przeciwdziałać oszustwom. Baxter zaznaczyła, że Catholic Charities diecezji Arlington opublikowała ulotkę ostrzegającą przed tym procederem, zachęcającą imigrantów do nieudostępniania danych podejrzanym kontaktom online. Ulotka w języku angielskim i hiszpańskim zaleca zgłaszanie oszustw do Catholic Charities oraz kontakt z bankiem i firmą kart kredytowych w przypadku udostępnienia danych finansowych. Ofiary mogą również zwrócić się do lokalnych organizacji prawniczych.

Kwee powiedziała, że diecezja Raleigh podjęła podobne kroki, w tym publikację cyfrowych ostrzeżeń. Baxter przyznała, że sytuacja jest "bardzo niejasna”. – Myślałam, że jest lepiej. Ale w ostatnich tygodniach mamy kolejne zgłoszenia. Nie wydaje mi się, żeby było lepiej, raczej tak samo źle albo gorzej – powiedziała.

Zauważyła, że oszuści stali się bardzo przekonujący. – Widzieliśmy dokumenty, które otrzymali poszkodowani. Na pierwszy rzut oka, dla niewprawnego oka, łatwo zrozumieć, dlaczego ludzie dają się nabrać. Używają znaków wodnych Catholic Charities USA i właściwego języka”. „Albo mówią, że konsultacja jest darmowa, ale opłaty za złożenie dokumentów trzeba uiścić – dodała. "Są bardzo manipulacyjni”.

Baxter podkreśliła, że to "trudny czas” dla imigrantów przebywających w kraju nielegalnie. Zaostrzenie polityki imigracyjnej przez administrację Donalda Trumpa doprowadziło do setek tysięcy deportacji w latach 2025-2026. W tej sytuacji wielu imigrantów boi się zgłaszać oszustwa organom ścigania. – Oni naprawdę się boją. Są bardzo przestraszeni – powiedziała.

Źródło: KAI
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...