Stanowski bezlitośnie o Tusku. "Wszyscy wiedzą, że on pierniczy"

Dodano:
Krzysztof Stanowski Źródło: YouTube / Kanał Zero
Nikt go nie traktuje poważnie – powiedział o premierze Donaldzie Tusku Krzysztof Stanowski. W ten sposób dziennikarz odniósł się do głośnego wywiadu szefa polskiego rządu.

Do wywiadu, w którym Donald Tusk stwierdził, że atak Rosji na NATO "może być kwestią miesięcy, a nie lat" Krzysztof Stanowski odniósł się w najnowszym odcinku programu Mazurek & Stanowski na kanale Zero. O tym, że zagrożenie jest "realne" mówił później także wiceszef MON Cezary Tomczyk.

Stanowski uderza w Tuska: Nikt go nie traktuje poważnie

– Już dwie osoby mówią, że będzie wojna. To co ku**a robicie, żeby jej nie było albo żebyśmy ją wygrali? – pytał Stanowski.

– Ja wiem, co robią – odparł Robert Mazurek. – Zaczynają od obrażania Amerykanów na wszelki wypadek. Dziennikarz podkreślił tu, iż mając świadomość, kim jest i jaki jest Donald Trump, to właśnie jego kraj, Stany Zjednoczone, jako jedyni mogliby nam pomóc w przypadku zagrożenia.

– Doszło do sytuacji, w której premier polskiego rządu mówi, że za kilka miesięcy będziemy w stanie wojny i nikogo to nie rusza, ponieważ wszyscy wiedzą, że on pierniczy. Rozumiesz? Nikt go nie traktuje poważnie. Do takiego momentu doszliśmy – powiedział Stanowski.

– Jeśli człowieku mówisz, że będzie, gdzie są te schrony, co mieliście je budować? (…) Czy coś w kwestii poboru do wojska jest robione? Jakichś szpitali polowych? Jakieś specustawy czy są tworzone? (…) Czy cokolwiek w ogóle się dzieje, skoro za kilka miesięcy będą tu ruscy? – pytał dziennikarz.

Kontrowersyjne słowa Tuska w wywiadzie dla "Financial Times"

Przypomnijmy, że chodzi o wywiad dla brytyjskiego dziennika "Financial Times", w którym premier Donald Tusk wyraził wątpliwości, czy Stany Zjednoczone będą lojalne wobec zobowiązania do obrony Europy w ramach NATO w przypadku ewentualnego ataku ze strony Rosji.

Szef polskiego rządu ocenił, że "największym i najważniejszym pytaniem dla Europy" jest gotowość USA do realizacji zobowiązań sojuszniczych, zapisanych w traktatach NATO. Jednocześnie podkreślił, że jego wypowiedzi nie należy interpretować jako podważania art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, lecz jako apel o to, by gwarancje bezpieczeństwa miały realny, praktyczny wymiar.

Tusk ostrzegł również, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu Północnoatlantyckiego w perspektywie "raczej miesięcy niż lat".

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...