Izraelski polityk szokuje. Przerażająca dekoracja tortu

Dodano:
Benjamin Netenjahu i Itamar Ben-Gvir w Knesecie Źródło: PAP/EPA / ABIR SULTAN
Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamar Ben-Gvir zorganizował w sobotę przyjęcie z okazji swoich 50. urodzin. Tort został przyozdobiony szubienicami.

Na imprezie pojawili się wysocy rangą oficerowie izraelskiej policji, radykalni aktywiści nacjonalistyczni, a także ważni politycy. Jak podaje "Times of Israel", "impreza była kontrowersyjna, zarówno jeśli chodzi o listę gości, jak i główne atrakcje – torty urodzinowe dla ultranacjonalistycznego ministra ozdobione pętlami i bronią".

"Ben Gvir spotkał się z krytyką w związku z zarzutami o wywieranie bezprawnego wpływu na policję, w tym w petycjach do Sądu Najwyższego, wzywających do odwołania go ze stanowiska. Zaproszenia dla dowódców sił policyjnych – którym komisarz policji Danny Levy pozwolił na udział w wyborach – wzbudziły dalsze obawy dotyczące presji, jaką Ben Gvir wywiera na organy ścigania, co – jak ostrzegają krytycy – może podważać niezależność policji" – czytamy.

Ostra krytyka izraelskiego ministra

Działania Gvira skrytykował były premier Izrela Naftali Bennett. Były szef rządu potępił decyzję Levy'ego o dopuszczeniu do udziału w urodzinach wysokich rangą funkcjonariuszy policji i powtórzył swoją obietnicę zwolnienia urzędników państwowych, którzy upolityczniają swoją rolę.

"Dziesiątki tysięcy oddanych i dobrych izraelskich policjantów zasługują na uczciwe, skuteczne i godne męża stanu dowództwo, które stanowi osobisty przykład" – napisał Bennett na portalu X. "Każdy urzędnik państwowy, na jakimkolwiek stanowisku i w jakiejkolwiek agencji rządowej, który naruszy swoje obowiązki powiernicze wobec kraju i wykorzysta swoją rolę w sposób polityczny i niegodny męża stanu, zostanie natychmiast zwolniony" – dodał.

Na słowa byłego premiera odpowiedział sam zainteresowany. "Naftali nie ma przyjaciół, ani żadnych relacji zawodowych – wyślijcie mu ciasto z imprezy" – stwierdził Ben-Gvir.

Z kolei poseł partii Jesz Atid, a jednocześnie były oficer policji Yoav Segalovitz, określił decyzję o udzieleniu funkcjonariuszom pozwolenia na udział w uroczystości "poważnym incydentem w sensie moralnym i etycznym".

Źródło: Times of Israel, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...