Czarzasty: Trzeba robić wszystko, aby UE miała jak najwięcej do powiedzenia
Tematem spotkania są kwestie związane z bezpieczeństwem europejskim. Ponadto uczestnicy spotkania rozmawiają o rozszerzeniu UE, sytuacji międzynarodowej i o zagrożeniach hybrydowych. Wydarzenie rozpoczęło się wczoraj i potrwa do wtorku.
W trakcie swojego wystąpienia Czarzasty przekonywał, że największym zagrożeniem dla Europy jest Rosja, a bierność państw zachodnich może w przyszłości zachęcić Władimira Putina do ataku. Zdaniem marszałka Sejmu, tylko silna Unia Europejska oraz NATO mogą przeciwstawić się zapędom Moskwy.
– NATO trzeba popierać i twardo współpracować w ramach NATO. [...] Trump jest niestabilnym elementem, jeżeli chodzi o, w tej chwili, politykę zagraniczną. Polityka wartości jest dobra, polityka siły oraz polityka transakcyjna jest zła. Unia Europejska jest siłą, jest dobra, trzeba ją wspierać i trzeba wszystko zrobić, żeby miała jak najwięcej do powiedzenia – stwierdził.
Czarzasty: Polska wie, co to Rosja
Czarzasty przekonywał, że Polska ma "takie same doświadczenia z Rosją, jak Finlandia, Węgry, Estonia, Łotwa, Litwa, Mołdawia, Słowacja, Bułgaria, Czechy, Rumunia, dlatego, bo my jesteśmy blisko Rosji". Dodał, że nasz kraj wie także, "co to strach przed Rosją".
Polski polityk jednoznacznie opowiedział się także za dalszym wspieraniem Ukrainy i wezwał do przyjęcia jej do Unii Europejskiej.
– Ukraina powinna wejść do Unii Europejskiej. Ukrainie trzeba pomagać. Bezpieczeństwo Ukrainy to jest bezpieczeństwo Polski i Unii Europejskiej – stwierdził.
Marszałek zaprosił również uczestników konferencji do Polski, gdzie w przyszłym roku odbędzie się szczyt dotyczący bezpieczeństwa.
– Chciałem państwa wszystkich zaprosić w imieniu Polski na 10, 11 maja w przyszłym roku na konferencję poświęconą bezpieczeństwu nas, Europejczyków, bo my dobrze czujemy, co to znaczy wróg, co to znaczy morderca za granicą – powiedział.