Problemy RASP. Firma zapowiada grupowe zwolnienia
Sprawę opisuje portal Wirtualne Media, który przytacza list prezesa RASP Aleksandra Kuteli.
"Większość z nas nie wybrała naszej firmy przypadkowo. Wybraliśmy ją, bo wierzymy w jej misję, wartości i pozytywny wpływ. To dzięki temu – i naszej wspólnej pracy – jesteśmy dziś wiodącym wydawcą w Polsce. Niestety, ze względu na nowe wyzwania, przed którymi stanął rynek mediów, ta pozycja oraz nasza długoterminowa stabilność finansowa są zagrożone. Dlatego, żeby firma mogła dalej się rozwijać, musimy podjąć trudne decyzje o ograniczeniu kosztów i zatrudnienia" – przekazał Kutela.
Szef RASP podkreśla negatywny wpływ AI oraz narzędzi bigtechów na działalność tej branży. Stwierdza, że wiele redakcji może osłabnąć przez działalność firm posługujących się AI.
W związku z tym podjęto decyzję o zwolnieniu 12 proc. pracowników. Kutela podkreśla, że firma musi "przyspieszyć transformację" oraz wzmacniać inwestycje. Jak dodaje, priorytetem jest "szacunek, transparentność i realne wsparcie" dla każej zwolnionej osoby. Cay proces ma zostać ukończony do 26 maja.
RASP ma teraz skupić się na inwestowaniu w unikalne treści premium oraz rozwoju formatów wideo i audio, a także kanałów i superaplikacji Onet.