Co z bronią Ziobry? Śledczy nie wiedzą, gdzie są pistolety
Sprawa wraca w związku z prowadzonym postępowaniem administracyjnym dotyczącym cofnięcia byłemu ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu pozwolenia na broń.
Policja nie znalazła broni we wskazanym miejscu
24 lutego bieżącego roku w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi wszczęto z urzędu postępowanie w kierunku cofnięcia Zbigniewowi Ziobrze pozwolenia na broń. Obecnie prowadzone są czynności administracyjne, w tym próby doręczenia politykowi zawiadomienia o wszczęciu sprawy.
Tymczasem, jak pisze "Gazeta Wyborcza", policjanci byli w domu Ziobry we wsi Jeruzal w województwie łódzkim, gdzie, zgodnie z przepisami, broń powinna być przechowywana w sejfie. Funkcjonariusze mieli sprawdzać, czy pistolety nadal się tam znajdują, jednak nie wiadomo, czy zostały odnalezione. Jak pisze "GW", prokurator zaangażowany w śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości przyznał, że nie ma informacji, czy broń została zabezpieczona ani gdzie się obecnie znajduje. Dodał również, że nie ma danych wskazujących, by Ziobro wywiózł broń na Węgry.
Ziobro posiada pozwolenie na broń
W 2023 roku polityk został zauważony z pistoletem Glock 26 podczas oficjalnego wydarzenia w okolicach Bełchatowa. Tłumaczył wówczas, że posiada pozwolenie na broń do obrony osobistej i że wynika to z zagrożenia jego życia. Ziobro deklarował również, że posiada "arsenał rozmaitych jednostek broni". W oświadczeniu majątkowym za 2024 rok wykazał broń o wartości 23 tys. zł, natomiast w oświadczeniu za 2025 rok taka pozycja już się nie pojawiła.
Zgodnie z ustawą o broni i amunicji, posiadacz broni ma obowiązek zgłoszenia zmiany miejsca zamieszkania oraz uzyskania zgody na jej wywóz za granicę. Ziobro nie zgłosił zmiany miejsca pobytu ani nie informował o ewentualnym przewiezieniu broni poza Polskę.
Policja potwierdza jedynie, że prowadzi czynności wobec byłego ministra na podstawie przepisów ustawy o broni i amunicji. Szczegóły postępowania pozostają niejawne.