"Bardzo brzydka i zła tradycja". Polityk uderza w prezydenta

Dodano:
Karol Nawrocki, prezydent RP Źródło: Mikołaj Bujak / KPRP
Prezydent Karol Nawrocki skierował wniosek do Senatu ws. przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum. Pomysł głowy państwa skrytykował lider Partii Razem Adrian Zandberg.

Referendum ma dotyczyć unijnej polityki klimatycznej i wzrostu cen energii.

Nawrocki w nagraniu opublikowanym w czwartek na portalu X przypomniał, że w lutym 2025 r., jeszcze jako kandydat na prezydenta, podpisał porozumienie z "Solidarnością". Zadeklarował w nim, że podejmie działania hamujące negatywne skutki wynikające z polityki Europejskiego Zielonego Ładu, w tym w szczególności złoży do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie implementacji założeń polityki klimatycznej UE.

Pytanie referendalne, zaproponowane przez Karola Nawrockiego, ma brzmieć: "Czy jest Pan/Pani za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".

### Zandberg krytykuje propozycję Nawrockiego

Do propozycji głowy państwa odniósł się podczas konferencji prasowej w Toruniu lider Partii Razem Adrian Zandberg. Parlamentarzysta stwierdził, że pytania z tezą w referendach mają w Polsce "bardzo brzydką i złą tradycję". Zdaniem polityka, propozycja Karola Nawrockiego wpisuje się w ten niechlubny schemat.

Jak zauważył współprzewodniczący Partii Razem, cytowany przez Polską Agencję Prasową, referendum stanowić poważne narzędzie demokracji, które umożliwia obywatelom podjęcie decyzji po zastanowieniu się nad wszystkimi argumentami. Zdaniem Zandberga, pytanie sformułowane przez Nawrockiego jest obraźliwe dla intelektu Polaków i nie służy budowie powagi państwa.

Parlamentarzysta podkreślił, że instytucja referendum była na przestrzeni ostatnich lat wykorzystywana jako narzędzie walki politycznej, a nie element dialogu społecznego. Jako przykład wskazał referendum zaproponowane przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, który – w jego opinii – chciał ratować swoją pozycję polityczną w toku kampanii wyborczej.

Zandberg uważa, że obecna propozycja stanowi powtórzenie tej sytuacji, co – zdaniem lidera Partii Razem – może zniechęcać obywateli do angażowania się w życie publiczne.

Źródło: RMF 24 / PAP, X, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...